6 Seconds — Czy muzyczne serwisy streamingowe mają nowego konkurenta?

1

6sec

Wiecie kim jest Michael Robertson? Jeszcze zanim świat podbiły takie serwisy streamingowe jak Deezer czy Spotify, zanim Apple stworzyło iTunesa a Metallica pogniewała się na serwis Napster, muzykę można było kupować na stronie MP3.COM. Dawne to czasy, a jednak twórca serwisu, wciąż próbuje swoich sił w branży muzyczno-internetowej. W App Store i Google Play, właśnie pojawiło się najnowsze dziecko przedsiębiorcy odpowiedzialnego również za serwis DAR.fm. Nowa aplikacja to połączenie serwisów streamingowych oraz internetowych rozgłośni radiowych. Całość prezentuje się niezwykle minimalistycznie, ale w pełni spełnia swoje zadanie. Jeśli wciąż nie znaleźliście ulubionego sposobu na wyszukiwanie i legalne odtwarzanie muzyki, być może 6 Seconds sprawdzi się na pokładzie waszych tabletów i smartfonów.

Mechanizm działania aplikacji jest niezwykle prosty. Na świecie funkcjonują tysiące wirtualnych rozgłośni radiowych, których można posłuchać jedynie za pośrednictwem internetu. Właśnie na nich bazuje serwis 6 Seconds. Biorąc pod uwagę, że serwisy streamingowe, w swojej darmowej odsłonie oferują nam reklamy a także opłatę za nieograniczone możliwości przewijania utworów, prezentowana dziś aplikacja, ma szansę znaleźć swoich zwolenników. Tutaj, przycisk „skip” możemy wciskać do woli.

Obsługa 6 Seconds, ogranicza się właściwie do 3 gestów. Z góry, wyciągamy menu w którym znajdziemy najpopularniejsze gatunki muzyczne, takie jak: metal, alternatywa, pop, lata 90 rock czy country. Mamy tu również „top 40” czyli najpopularniejsze piosenki, puszczane przez użytkowników aplikacji. Górne menu oferuje również spis wykonawców i utworów, które oznaczyliśmy gwiazdką. Aplikacja powiadamia użytkownika, jeśli muzyka jego ulubionego artysty, jest odtwarzana w jednej z dostępnych rozgłośni.

Zrzut ekranu 2015-05-06 o 18.10.25

Kolejne wysuwane menu umieszczono na dole. Tu, znajdziemy wyszukiwarkę. Wystarczy wpisać wybrany tytuł utworu lub nazwę wykonawcy a 6 Seconds znajdzie rozgłośnię, która w danym momencie odtwarza muzykę, której szukamy. Wszystko odbywa się bez reklam a my możemy do woli zmieniać piosenki.

Ostatni gest, z jakiego możemy skorzystać to przesunięcie palcem w lewo. Dzięki temu, zmieniamy utwór na inny, losowo wybrany przez 6 Seconds. Program bazuje na naszym guście, dlatego im dłużej czasu spędzimy słuchając muzyki z pomocą aplikacji, tym bardziej spersonalizowana będzie nasza playlista.

Zastanawiałem się, czy 6 Seconds, ma szansę konkurować z serwisami streamingowymi. Aplikację docenią na pewno ci, którzy nie chcą płacić za usługi tego typu. W moim przypadku, tytuł na pewno nie zastąpi Spotify, jednak gdybym miał wybierać między ofertą komercyjnych rozgłośni radiowych a 6 Seconds, bez dwóch zdań, wybrałbym to drugie rozwiązanie.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry