87 milionów płacących użytkowników na całym świecie. Spotify idzie jak burza!

0

Spotify to serwis, który wprowadził na rynku muzycznym niemałe zamieszanie. Oto nagle, po latach, okazało się, że wielu nie jest już potrzebna ogromna kolekcja płyt na półce, a złoża muzyki zalegającej na dysku też można pożegnać. I choć wielokrotnie trwała już dyskusja na temat tego, że nie jest to usługa dla wszystkich (ot, wyłącza chociażby kolekcjonerów którzy lubią mieć pełną kolekcję fizycznie a nie wirtualnie; a także fanów bardziej niszowych wykonawców / nurtów, tudzież remiksów) — to radzi sobie doskonale. I z każdym kwartałem idzie jej coraz lepiej, czego najlepszym dowodem są najnowsze dane, informujące o 87 milionach płacących użytkowników!

87 milionów płacących użytkowników: Spotify nie do zatrzymania!

To w jakim tempie Spotify pnie się w górę najlepiej widać porównując dane sprzed kilku miesięcy. W drugim kwartale firma informowała o 83 milionach płacących użytkowników na całym świecie — i raptem kilka tygodni wystarczyło im, by do tej listy dodać kolejne cztery miliony. Do tego dochodzą oczywiście jeszcze wpływy z reklam — bo przecież darmowy plan także cieszy się wielkim powodzeniem, a przez ostatnie zmiany prawdopodobnie ma szansę na jeszcze więcej sympatii ze strony wszystkich zainteresowanych!

spotify placacy użytkownicy

Na tym jednak jeszcze nie koniec — bo o ile już teraz wyniki Spotify robią ogromne wrażenie, to oczekiwania związane z bieżącym kwartałem są jeszcze większe! Mówi się, że firma spodziewa się… kolejnych rekordów i celuje w 93-96 milionów płacących, a także pomiędzy 199, a 206 milionami aktywnych użytkowników na całym świecie. Wygląda ambitnie, ale patrząc na ich ostatnie osiągnięcia — nie są to liczby poza zasięgiem.

Wielkie brawa, no ale niech nie spoczywają na laurach. Cały czas czekamy na kolejne poprawki w aplikacjach (zarówno na iOS, Androida — jak i systemy stacjonarne). Bo choć z każdym miesiącem stają się one coraz lepsze, to wciąż do ideału im sporo brakuje.

Zobacz też inne artykuły na temat Spotify:

Do
góry