ActionDash zadba o Twoje „digilital wellbeing” na Androidzie — nawet jeżeli nie masz Pixela

1

actiondash

Ostatnio najwięksi gracze na rynku technologii bardzo aktywnie dbają o nasze dobro, kiedy zasiadamy przed ich usługami. Nie ważne czy chodzi o smartfony czy komputery, łatwo możemy podejrzeć ile czasu się weń wpatrywaliśmy itd. O ile jednak najnowszy iOS wprowadził taką funkcję dla wszystkich urządzeń na których można zainstalować najnowszą wersję systemu, o tyle z Androidem sprawa jak zwykle się komplikuje. Tam natywnie mogą cieszyć się nią wyłącznie właściciele smartfonów z linii Pixel albo Android One. Ale ActionDash analogiczne funkcje serwuje także wszystkim innym: sprawdźcie sami jak to działa!

ActionDash: cyfrowe życie pod kontrolą

Skoro już na co dzień komplikujemy sobie życie całym zestawem rozmaitych aplikacji o mniej lub bardziej wymyślnych interfejsach, to tutaj niech zawita spokój. I jest: ActionDash jest czytelny, przejrzysty i wszystko co najważniejsze mamy tam podane jak na dłoni. Cały program podzielono na pięć sekcji, pośród których znajdziemy nie tylko informacje na temat tego ile czasu spędziliśmy przed danymi aplikacjami, ale także jak wiele razy je uruchamialiśmy czy też ile powiadomień dzięki nim spłynęło na nasze ekrany. Ogromnym atutem aplikacji jest brak jakiejkolwiek nachalności i to, że wszystko podane jest w formie, która powinna być od dawna dostępna standardowo w Androidzie dla wszystkich użytkowników. Niestety — póki co niczego takiego się jeszcze nie doczekaliśmy i nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekać na to, aż twórcy systemu zaserwują ją pozostałym.

actiondash

Nie jest to program który pozwoli nam w jakikolwiek sposób walczyć z uzależnieniem od telefonu, a na pewno nie zrobi tego siłą. Ale dostarczy cały szereg informacji, które wszystkim zdeterminowanym pozwolą walczyć o większą higienę pracy na tego typu urządzeniach. Pozwoli sprawdzić gdzie spędzają najwięcej czasu, a zestaw dodatkowych statystyk ma szansę skłonić ich do refleksji by wprowadzili odrobinę zmian, jeżeli faktycznie im na takowych zależy. Doskonale przydadzą się by wskazać kierunek.

ActionDash jest idealny w swojej prostocie — i, szczerze mówiąc, wciąż nie rozumiem dlaczego nie jest standardem w każdym telefonie od lat. No ale skoro Google niespecjalnie się do tego pali, to może użytkownicy wezmą sprawy w swoje ręce? Aplikacja dostępna jest w Google Play za darmo — ta wersja pozwala jednak na podgląd co się działo w ostatnim tygodniu. Po więcej danych niezbędne będzie wykupienie opcji premium, która wyceniona została na niespełna 20 złotych.

Do
góry