Adventure Xpress — dopasuj trzy i wciągnij się na wiele godzin

0

adventurexpress

Match-three to gatunek wyjątkowo chętnie eksploatowany na mobilnych systemach. Na tę szaloną popularność z pewnością wpływ ma ponadczasowość i proste reguły — przy tych grach znakomicie bawią się zarówno ludzie dla których ta gałąź elektronicznej rozrywki jest sensem życia, jak i laicy nudzący się na przystankach komunikacji miejskiej czy w kolejce. Dziś słów kilka o Adventure Xpress, które w zeszłym tygodniu zadebiutowało w AppStorze i od razu zaskarbiło sobie sympatię wielu graczy, przy okazji wymykając się delikatnie stałym regułom zabawy.

W grze wcielamy się w posłańca, którego zadaniem jest dostarczenie przesyłek. Tak się nieszczęśliwie składa, że na swojej drodze spotyka wiele typów spod ciemnej gwiazdy, którym będzie musiał stawić czoło. Walka to, jak się już pewnie domyślacie, klasyczna układanka znana z gier match-three. Przed każdą z walk dobieramy odpowiednią bron oraz zbroję. Gotowe? Możemy zatem przejść do walki.

To że naszym celem jest pokonanie rywala raczej nikogo dziwić nie powinno. Sama układanka — w której główną rolę odgrywają wielokolorowe runy — może już nieco zdziwić. Przede wszystkim dlatego, że aby przestawić siły na planszy, wcale nie potrzeba nam minimum trzech klocków. Owszem dopiero wówczas dokonamy redukcji, ale jeśli macie większe plany i przygotowujecie sobie grunt pod solidną kombinację, wystarczy jedno kliknięcie. Naturalnie, jak na solidną turową walkę przystało, po każdym ruchu dajemy szansę naszemu przeciwnikowi. Warto zatem przemyśleć, czy taka postawa jest w ogóle opłacalna.

adventure

Aby jeszcze bardziej zagmatwać walki, oprócz różnych typów broni i opcji inwestowania w lepsze ataki, twórcy postawili też na schemat żywiołów. Nie ma ich wielu, jednak w zależności od natury naszego oponenta, inne kolory runów zapewnią mniej lub bardziej efektywne ciosy, którymi go uraczymy. Niestety (albo i stety — w końcu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia), autorzy postawili na model finansowy znany jako free-to-play. To znaczy, że całą grą możemy cieszyć się za darmo, ale po jakimś czasie natkniemy się na konieczność  grindu. Sam, jak zawsze zresztą, wolałbym zapłacić porządnie za dopracowany i przemyślany pod względem poziomu trudności produkt, aniżeli obawiać się o to, czy wystarczy mi zasobów na realizację wszystkich planów, czy nie pozostanie mi nic innego jak sięgnąć do portfela by w ramach mikrotransakcji nabyć dodatkowe złoto.

Adventure Xpress to znakomicie opracowana produkcja, której twórcy postarali się nie tylko o różnorodność bohaterów i wyzwań, ale zapewnili także znakomite efekty audiowizualne. Specjalnie dla nas zaprojektowali też ponad trzydzieści gatunków przeciwników, z którymi w najlepszym wypadku stoczymy około 300 walk. Całe szczęście, że te pojedynki są tak przyjemne. Grę w wersji uniwersalnej można pobrać w AppStorze za darmo. Patrząc na portfolio Adult Swim, wersja na Androida powinna także być niebawem dostępna.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry