Akihabara puzzle z grą rytmiczną? A czemu nie!

0

Zrzut ekranu 2017-01-30 o 09.00.37

Akihabara to jedno z tych miejsc na świecie, których sława dociera… dosłownie wszędzie. Tokijska dzielnica pełna elektryzujących dźwięków, salonów gier i — prosto mówiąc — nowoczesności. A cóż może być lepszego dla rytmicznej gry pełnej szybkiej muzyki, niż to niezwykłe miejsce na mapie Tokio? Prawdopodobnie — nic. Akihabara – Fell the Rhythm to jedna z tych produkcji, która idealnie odnajduje się w rzeczywistości, gdzie eurobeaty nie przestają grać, a w wolnej chwili każdy sięga po smartfon i próbuje swego szczęścia przy kolejnych wyzwaniach. Mariaż gry rytmicznej z układanką? Takie rzeczy bywają (pamiętacie LUMINES?), ale z pewnością nie trafiamy na nie na co dzień. To co, gotowi dołączyć do zabawy?!

Zrzut ekranu 2017-01-30 o 09.00.08

Twórcy zabierają nas do plansz, gdzie serwują układankę na modłę serii gier Puyo Puyo. Różnokolorowe klocki które spadają z sufitu, a naszym zadaniem jest tak je przemodelować, aby opadłszy na samo dół ułożyły się w zestawienia, które będą redukowane. Jak zwykle nie możemy dopuścić, aby wszystkie klocki dotarły hurtowo do sufitu, wówczas — zabawa skończona. No dobrze, ale skąd tutaj gra rytmiczna?

Zrzut ekranu 2017-01-30 o 09.00.21

Zmiana kolorowych elementów tym razem nie będzie odbywać się na zasadzie wymiany czy obracania elementów. Tuż przy górnej krawędzi ekranu widać jaki klocek będzie następnym. Niepozorna linia non-stop krąży od lewej do prawej strony i jeżeli jest nad klockiem w zestawieniu którego wartość chcielibyśmy podmienić — musimy stuknąć w ekran. Najlepiej do rytmu, bo wtedy dostaniemy najwięcej punktów!

Rozgrywka Akihabara – Fell the Rhythm w pierwszych minutach może wydawać się zbyt dynamiczną, dziwną i chaotyczną. Z każdą kolejną próbą jednak, gdy przywykniemy już do tempa, jest łatwiej i przyjemniej. Dlatego nie warto zrażać się po pierwszych niepowodzeniach — gra zyskuje z każdą kolejną próbą.

Zrzut ekranu 2017-01-30 o 09.00.14

Naturalnie poziom trudności również dynamicznie rośnie, podobnie jak i tempo zabawy. W grze znalazło się miejsce dla całego zestawu elektryzujących dźwięków, które będą dla nas stanowiły coraz większe wyzwanie. Lubię muzykę elektroniczną, ale… trudno jest mi powiedzieć, aby każdy z nich wpadał w ucho — do niektórych naprawdę musiałem przywyknąć ;).

Akihabara – Fell the Rhythm to jedna z gier, która nawet na rynku mobilnym jest dość rzadkim okazem. Zręczne połączenie gatunków, typowo japońska stylistyka i masa wyzwań, które udało się zamknąć w banalnie prostym i intuicyjnym sterowaniu — w to mi graj! Tytuł dostępny jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 2,99 euro.

Do
góry