Android P w wersji DP3 to nie tylko pogoda na zablokowanym ekranie

0

Android P w wersji DP3

W tym tygodniu poznaliśmy pierwsze szczegóły dotyczące najnowszej aktualizacji systemu dla telefonów iPhone, iPadów i iPodów touch. iOS 12 do użytkowników wspomnianych urządzeń trafi już tej jesieni, a deweloperzy mogą już sprawdzić i przetestować pierwszą betę. W tym tygodniu pojawiła się także nowa wersja testowa innego ważnego systemu. Android P w wersji DP3 to nie tylko nowy ekran blokady, o którym pisał wczoraj Bartek. To także inne usprawnienia i modyfikacje, które sprawią, że nowy Android będzie jeszcze wygodniejszy.

O pierwszym zmianach w nadchodzącym Android P pisaliśmy na początku marca. Wsparcie dla ekranów z wcięciem, nowy pasek powiadomień, nowe menu wyłączania telefonu to tylko początek. Na początku maja, podczas konferencji I/O Google zaprezentowało kolejne nowości zmierzające do ich systemu. Oprócz ważnych zagadnień dotyczących bezpieczeństwa, nie zabrakło nowego przycisku Początek wyposażonego w gesty, nowego zarządzania baterią i okna zawierającego informacje o czasie spędzonym na używaniu samego telefonu.

W tym tygodniu do rąk deweloperów i osób zainteresowanych Androidem P trafiła kolejna wersja testowa. Największe zmiany dotyczą między innymi ekranu blokady, na którym pojawią się widżety pogodowe i wpisy z kalendarza. O tych zmianach poczytacie więcej we wczorajszym wpisie Bartka. To, czego Bartek nie napisał to inne nowości jakie pojawiły się w najnowszej becie — co prawda nie są to jakieś przełomowe rzeczy, ale mogą wpłynąć na wygodę i sam wygląd urządzeń z zainstalowanym najnowszym systemem operacyjnym.

Android P w wersji DP3 wprowadza różne zmiany

Zmiany dotyczą gestów, które są lekko zmodyfikowane. Przede wszystkim tych, które wykonujemy z przycisku początek. W nowej becie krótkie przesunięcie palcem w górę otwiera ostatnio otworzone aplikacje. Dłuższy ruch palcem po ekranie sprawi, że otworzy się szuflada ze wszystkimi aplikacjami zainstalowanymi na urządzeniu. Google przygotowało także krótkie wprowadzenie do gestów, które przywita nas po wstępnej instalacji systemu. Zmianie uległa także ikonka odpowiedzi pojawiająca się na banerach powiadomień — niby nic szczególnego, ale Google przykłada dużą uwagę do ujednoliconego wyglądu. I to właśnie wyglądu dotyczą ostatnie zmiany jakie odkryto w nowej becie — ustawienie ciemnej tapety powoduje, że tła, między innymi szuflady z aplikacjami są ciemne bez widocznej tapety.

Na te i inne nowości, usprawnienia i funkcjonalności w pełnej wersji musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy. Oficjalna premiera Androida P zapowiedziana jest na tegoroczną jesień, a przy jej okazji poznamy rzeczywistą nazwę systemu.

Do
góry