Życie Asystenta Google na iOS stało się dużo łatwiejsze

2

asystent google

Jeżeli chodzi o asystentów głosowych, to na tę chwilę na rynku liczą się tylko trzy produkty: Siri, Asystent Google oraz Alexa. Ta trójka nie ma sobie równych, tysiące ludzi z całego świata regularnie wydają im polecenia i zadają pytania — a ci potulnie odpowiadają. Oczywiście kiedy chodzi o iOS, królowa jest tylko jedna — i raczej szybko się to nie zmieni. Asystentka Apple nie tylko całkiem dobrze radzi sobie z zadaniami, które zostają jej powierzone, ale też robi to w mgnieniu oka. Jej wywołanie trwa chwilę, czy to z poziomu skrótu klawiszowego czy prostej komendy hey Siri. W przypadku Asystenta Google sprawy są nieco bardziej skomplikowane, chociaż… dzięki, o zgrozo, skrótom Siri — dostęp do niego nawet na urządzeniach z iOS stał się znacznie szybszy!

Jak szybko aktywować Asystenta Google na iOS?

Jest wiele powodów, dla których użytkownicy migrują między kilkoma usługami. Jedni robią to z przyzwyczajenia, inni z wygody, a jeszcze inni — najzwyczajniej w świecie wolą odpowiedzi, jakie serwuje konkurencyjna usługa. Na szczęście mamy wybór — choć, jak już wspomniałem, z tą wygodą bywa różnie. Prawdopodobnie większość miłośników asystenta od Google wie o widżecie, który pozwoli go sprawnie wywołać. Ale niewielu miało dotychczas szansę skorzystać z jeszcze wygodniejszej metody jego wywoływania, czyli… skrótów Siri!

Zobacz też: Nowy sposób na efektywniejszą pracę z telefonem iPhone? To aplikacja Skróty

Skróty stworzone z myślą o Siri okazały się idealnym narzędziem, z którego skorzystać też mogą użytkownicy konkurencyjnych usług! O tym jak wywołać Siri — już prawdopodobnie wszyscy doskonale wiecie. I jeżeli chcielibyście mieć prosty dostęp także do Asystenta, bez konieczności sięgania po telefon — można to rozwiązać tworząc komendę, która go uruchomi, na przykład… OK, Google.

Przyznam szczerze, że sam… średnio lubię się z głosowymi asystentami — i jedną z najczęstszych komend jakie serwuję Siri jest ta związana z odliczaniem, kiedy mam zajęte ręce. Wiem jednak, że są ludzie, którzy na co dzień powierzają im coraz więcej zadań, bo korzystanie z ich usług stało się… po prostu wygodniejsze. I jeżeli jesteście jednymi z nich, a przy okazji wolicie rozwiązanie od Google — to myślę, że ten prosta sztuczka z utworzeniem skrótu okaże się dla was jak najbardziej satysfakcjonująca!

Źródło

Do
góry