Asystent Google VS. Siri: Polscy użytkownicy systemu iOS nie mają łatwego życia…

0

asystent google nie jest idealny

Jak wynika z raportu firmy analitycznej IDC, który powstał na bazie danych z pierwszego kwartało 2017 roku, w Polsce sprzedawało się wówczas około 11% smartfonów z systemem iOS. Cała reszta to oczywiście Android. Cała reszta systemów miała tu udział raczej symboliczny. Przyjmijmy więc (prawdopodobnie nieco na wyrost), że co dziesiąty Polak korzysta z urządzeń mobilnych od Apple. Dla porównania, iOS stanowi 44,5% rynku w Stanach Zjednoczonych. Czy różnica na poziomie 31,5% jest na tyle duża, żeby Apple nie opłacało się inwestować w rozwój swoich technologii na polskim rynku?

Uwaga! Mimo że usługa oficjalnie, według Google, jest już dostępna w Polsce oraz po polsku — na tę chwilę jeszcze nie wszyscy użytkownicy mogą się nią cieszyć. Jak twierdzi firma: ten stan ma się zmienić w ciągu najbliższych kilkunastu-kilkudziesięciu godzin, warto więc uzbroić się jeszcze w odrobinę cierpliwości.

Rozważania, które pojawiły się we wstępie są oczywiście następstwem tego, że po raz kolejny firma Google wyprzedziła Apple z wprowadzeniem na nasz rynek pewnego rodzaju usługi. W przypadku mobilnych płatności zbliżeniowych było podobnie. Najpierw na rynku pojawiło się Google Pay a dopiero później Apple Pay. W przypadku zyskujących na popularności asystentów głosowych, nie wiemy nawet czy Siri kiedykolwiek trafi do kraju nad Wisłą w polskiej wersji językowej. Wiemy natomiast, że Google właśnie zadebiutowało u nas ze swoim Asystentem, który trafił nie tylko na urządzenia z Androidem, ale również na iOS!

Mimo że aplikacja w swojej wersji na systemy od Apple jest w pewien sposób ograniczona względem swojej siostry dedykowanej Zielonemu Robotowi (np. brak wsparcia dla poleceń systemowych na iOS i konieczność każdorazowego odblokowywania ekranu), trzeba pochwalić Google za wprowadzenie polskojęzycznego Asystenta na nasz rynek. W przypadku Siri wciąż musimy rozmawiać z nią po angielsku…

Asystent Google VS. Siri – kto jest lepszy?

Firma Loupventures przygotowała jakiś czas temu wielki test asystentów, który porównywał możliwości Asystenta Google, Siri, Cortany i Alexy. Oto jak prezentowały się wyniki:

Pytania, które zadawano wirtualnym asystentom dotyczyły spraw w których algorytm mógłby nam pomagać na co dzień. Podzielono je na 5 kategorii:

  • lokale (np. Gdzie jest najbliższa kawiarnia?),
  • handel (np. Czy możesz zamówić dla mnie więcej papierowych ręczników),
  • nawigacja (np. Jak mogę dostać się na przedmieście autobusem?),
  • informacje (Who do the Twins play tonight?),
  • komendy (np. Przypomnij mi, żebym zadzwonił dziś o 14:00 do Steve’a).

Jeśli chodzi o interpretację naszych słów przez algorytmy, wygląda to naprawdę imponująco. Asystent Google zrozumiał 100% pytań i komend. Siri była „głupsza” jedynie o jeden punkt procentowy. Co ciekawe, asystent stworzony przez Apple lepiej radził sobie z wykonywaniem komend, obsługą urządzeń smart i funkcjami telefonu. Z kolei specjalnością algorytmów od Google okazały się być odpowiedzi na pytania powiązane oczywiście z wyszukiwarką Google.

Cały raport z badania możecie znaleźć na stronie Loupventures.

Zobacz wszystkie teksty o Asystencie Google po Polsku na AntyApps:

Do
góry