Piękna, prosta w obsłudze zręcznościówka o lataniu – poznajcie Ava Airborne

0

Ava Airborne

Ava Airborne to propozycja w sam raz dla fanów klasycznych, ale nie nudnych zręcznościówek. W tej bardzo wdzięcznej produkcji gracz wciela się w postać dziewczynki, która wierzy, że umie latać – i dzięki niesamowitej kresce i relaksującej oprawie nietrudno w to uwierzyć.

Ava Airborne nie spotkacie się z podziałem na plansze czy poziomy. Nie trzeba tutaj też wykonywać specjalnych misji żeby zdobywać dodatkowe punkty. Gdy dorzuci się do tego bardzo przyjemną, delikatną kreskę, otrzymuje się wybitnie spokojną i odprężającą produkcję, o której łatwo zapomnieć, że jest zręcznościówką.

Ava Airborne

Tymczasem początkowo sterowanie w Ava Airborne, mimo nieskomplikowanej mechaniki, do prostych nie należy. Gracz ma tu niewielkie pole manewru jeśli chodzi chociażby o kierunek lotu czy szybkość. Jedynym sposobem wpłynięcia na trasę przelotu jest przytrzymanie palca na ekranie w odpowiednim momencie.

Ten ruch skutkuje delikatnym uniesieniem się postaci lub też wyrównaniem toru. Jego konsekwencje są w Ava Airborne zależne od przeszkód – lub wspomagaczy – które napotkało się po drodze. Tych dodatkowych elementów jest w Ava Airborne naprawdę sporo. W grze nie ma samouczka, ale łatwo rozróżnić pozytywne środki od tych negatywnych głównie dzięki kresce. Ciemne elementy bardzo kontrastują z jasną, wdzięczną oprawą, kojarzącą się z sennymi marzeniami.

Od tej grafiki trudno oderwać wzrok.

Na szczęście, Ada Airborne oferuje coś więcej niż tylko ładne obrazki. Chociaż może się wydawać, że ta oprawa dominuje nad całą produkcją, to jednak ten styl rozgrywki świetnie się z nią uzupełnia. Wszystkie te elementy sprawiają, że gra wydaje się po prostu lekka – w znaczeniu przepięknie zrobiona i jednocześnie relaksująca.

Ava Airborne

Aby mimo wszystko zachęcić graczy do włączenia Ada Airborne, twórcy zaimplementowali tu system przeliczania wylatanych odległości na walutę. Służy ona do kupowania ulepszeń, ale według niej również rozdzielane są punkty doświadczenia. Je z kolei przelicza się na poziomy, a im wyższy poziom, tym więcej możliwości w rozgrywce się dostaje.

Gra jest wciąż dość nowa (na Androidzie wciąż jeszcze jej nawet nie wydano) i zdarzają jej się małe błędy. Nie uprzykrzają one rozgrywki aż tak mocno, żeby do czasu aktualizacji Ada Airborne kompletnie bojkotować – przynajmniej w moim odczuciu. Warto tę produkcję sprawdzić.

Do
góry