Awesome — Odpowiedź na ciemną stronę mediów społecznościowych

0

Media społecznościowe to znak naszych czasów. Pomagają znaleźć bezpieczną przestrzeń dla wymiany myśli, mieszają w głowach nastolatkom, generują bańki informacyjne, wypaczają kanony piękna, dowartościowują i jednocześnie zaniżają poczucie własnej wartości. Całe pokolenia musiały nauczyć się żyć z nowym medium i od kilku lat mam wrażenie, że można to było zrobić znacznie lepiej. Podejrzewam, że twórcy aplikacji Awesome mogli mieć podobne przemyślenia bo za cel postawili sobie stworzenie serwisu społecznościowego, który ma ułatwiać ludziom niesienie pomocy innym.

Nie da się ukryć, że łatwość komunikacji i wyrażania siebie (oraz możliwość oglądania ogromnych ilości filmów ze śmiesznymi kotami) to niepodważalne atuty mediów społecznościowych z których korzystamy na co dzień. Mamy jednak drugą stronę medalu, czyli przytłaczającą ilość negatywnych treści z którymi musimy się mierzyć. Na rynku pojawiła się jednak nowa aplikacja. Możemy do niej zaglądać zawsze wtedy, kiedy barometr nienawiści, podłości, pogardy i cynizmu wskazuje niepokojąco wysokie wskaźniki.

Zaczynamy od utworzenia konta. Potrzebne będą: imię, nazwa użytkownika, hasło, adres e-mail oraz numer telefonu. W kolejnym kroku wybierzemy 5 kategorii tematycznych takich jak: edukacja, zwierzęta, zdrowie, rozrywka, dzieci, weterani, środowisko, dobroczynność i inne. W oparciu o wybrane obszary zainteresowań, aplikacja przygotuje dla nas wyzwania, które umożliwią nam pomaganie potrzebującym. Już po zaznaczeniu odpowiednich kategorii, na ekranie wyświetli się lista proponowanych aktywności. Już wyjaśniam, na czym polega realizowanie wyzwań i pomoc z wykorzystaniem aplikacji Awesome.

Zacznijmy od pierwszego zadania, które wybrała dla mnie aplikacja. Nosi ono nazwę „10K Puppies” (dziesięć tysięcy szczeniaków). Aby zdobyć punkty za tę aktywność musimy odwiedzić pobliskie schronisko dla zwierząt i poświęcić swój czas na pracy, jako wolontariusz. Wykonanie zadania raportujemy poprzez „check-in” w danym miejscu oraz załączenie zdjęcia i krótkiego opisu. W ten sam sposób zdajemy sprawozdanie z zadania „Life’s a Beach” (gdzie musimy posprzątać trochę śmieci). Są też inne wyzwania: rysowanie zabawnych obrazków mających rozśmieszyć dzieci („Do Good with Doodle Gooder”), wpłacanie pieniędzy na organizacje charytatywne, dzielenie się dobrym słowem lub pomoc w lokalnych organizacjach. Wszystko zależy oczywiście od tego, jakie obszary działania wybierzecie na początku.

Pisałem o Awesome w kontekście serwisów społecznościowych, a póki co wygląda na to, że mamy tu do czynienia z wyszukiwarką zadań. Nic bardziej mylnego. Wszystkimi naszymi dobrymi uczynkami dzielimy się na stworzonej w tym celu tablicy. Każde z zadań możemy też udostępnić znajomym zachęcając ich do wspólnego realizowania celów. Istnieje też specjalny ranking, który umożliwia użytkownikom Awesome rywalizowanie na punkty, które zdobywamy za dobre uczynki. Czy grywalizacja w przypadku takiej aplikacji to dobry pomysł? Cóż, jeśli ktoś potrzebuje takich bodźców, żeby nieść pomoc innym – droga wolna!

Aplikację można pobrać z Google Play i App Store. Na ten moment, wszystkie zadania, które można wykonać w Awesome, opisane są tylko w języku angielskim.

Do
góry