Be My Eyes — Wspaniały projekt znany z iOS trafia w końcu na Androida

0

Minęły przeszło dwa lata od czasu kiedy Kamil trafił na aplikację Be My Eyes. Niestety, w dniu premiery była ona dostępna tylko dla użytkowników smartfonów od Apple. Twórcy przedsięwzięcia kazali nam długo czekać na wariant dla Androida ale w końcu się doczekaliśmy! Be My Eyes, aplikacja, która ułatwia życie osobom niewodomym w końcu pojawiła się na systemach z Zielonym Robotem w logo. Jeśli jeszcze nie słyszeliście o tym przedsięwzięciu, zachęcam was do lektury tego artykułu. Be My Eyes to nie tylko wsparcie dla niewidomych ale i możliwość zaoferowania swojej pomocy przez osoby posiadające zdrowy wzrok. 

W pierwszym artykule o Be My Eyes, który pojawił się na AntyApps w 2015 roku, Kamil zachwycał się tym, że nowe technologie mogą w tak prosty sposób ułatwić czyjeś życie a w przypadku osób, które są zdrowe, odciągnąć na chwilę od śmiesznych kotków w internecie, pozwalając zrobić coś dobrego. Trudno się z tym nie zgodzić. Za pomocą tej aplikacji, połączonej z systemowymi funkcjami syntezy mowy, możemy w ciągu kilku sekund rozwiązać problem osoby niewidomej. Wystarczy, że skieruje ona obiektyw aparatu na jakiś przedmiot a my wyjaśnimy dokładnie co się przed nią znajduje.

Rejestrując się w Be My Eyes zaznaczamy czy jesteśmy osobą niewidomą lub niewidzącą, czy widomym wolontariuszem. W zależności od tego wyboru, naszym oczom ukaże się inny rodzaj interfejsu a aplikacja spełni inne zastosowanie. Na ten moment, Be My Eyes zrzesza ponad 568 tysięcy ochotników i prawie 41 tysięcy osób niewidomych. Kiedy ktoś z drugiej grupy ma problem, włącza aplikację, która dzwoni do losowo wybranego, dostępnego wolontariusza znającego dany język. Osoba widząca może zobaczyć obiekt na który skierowany jest smartfon niewidomego i wyjaśnić wątpliwości albo rozwiązać kłopotliwą sytuację.

W jakich momentach możemy pomóc lub skorzystać z czyjeś pomocy? Ograniczają nas właściwie tylko „oczy” naszego smartfona. Możemy np. zidentyfikować czy dany produkt ma jeszcze dobrą datę przydatności do spożycia, pomóc poznać nową okolicę, sprawdzić rozkład jazdy pociągów itd.

Mocno trzymam kciuki za rozwój projektu. Stworzenie nowej wersji Be My Eyes dla smartfonów z Androidem to kolejny krok w popularyzacji tego narzędzia.

Do
góry