Bear — Minimalistyczny edytor tekstu, który nie rozprasza nadmiarem funkcji

0

zrzut-ekranu-2016-11-04-o-18-22-48

Mimo że w kwestii notatek jestem tradycjonalistą i najchętniej wszystko zapisywałbym w notesach, dziwnym trafem, zawsze kiedy potrzebuję długopisu i kartki, nigdy nie ma ich w pobliżu. Z pomocą, po raz kolejny przychodzi telefon. Kiedyś notatką były niewysłane smsy. Dziś, mamy dziesiątki aplikacji, które pozwalają organizować notatki w folderach, na listach czy w postaci rozbudowanych grafów. Tu również wybieram te rozwiązania, które są najprostsze. Z Evernote rozstałem się jakiś czas temu na rzecz domyślnej aplikacji Notatki oferowanej przez Apple. Dziś postanowiłem dać szansę nowej pozycji w App Store. Bear to notatnik dostępny na iOS synchronizujący się z podobną aplikacją na macOS. Czas pokaże, czy zostanie ze mną na dłużej…

zrzut-ekranu-2016-11-04-o-18-22-56

Najmocniejszym elementem Bear jest jego prostota . Większą część ekranu wypełnia nam po prostu biała przestrzeń na której powstają nasze notatki. Nad klawiaturą, która wysuwa się z dołu, znajduje się cały przybornik dostępnych narzędzi. Pierwszy przycisk od lewej pozwala dodać do naszych notatek zdjęcie. Możemy skorzystać z aparatu lub wykorzystać obraz z naszej biblioteki. Kolejne narzędzie to 3 rodzaje nagłówków, które pozwolą oddzielić poszczególne części tekstu. Dalej znajduje się przycisk umożliwiający narysowanie linii. Dalsze przyciski to uż klasyka jeśli chodzi o edytory tekstu. Mamy tu pogrubienie, kursywę, przekreślenie oraz podkreślenie. Możemy tez utworzyć link a także wprowadzić dwa rodzaje numeracji: punktową i liczbową. Nie zabrakło też oznaczenia cytatów oraz punktowanej listy z możliwością odhaczania zadań. Pojawiły się też narzędzia dla osób, które w wolnych chwilach notują w smartfonie kody (tak, te od stron internetowych albo programów). Mam tu na myśli trójkątne nawiasy w których wprowadzane będą komendy. Ostatnie przyciski to spinacz, symbolizujący załącznik oraz dwie strzałki umożliwiające cofnięcie jakieś akcji lub ponowny powrót do ostatnio wprowadzonych zmian. Jak sami widzicie, mamy tu wszystko czego wymaga się od prostego, nierozpraszającego ogromem funkcji edytora.

zrzut-ekranu-2016-11-04-o-18-23-04

W ustawieniach, możemy dostosować wygląd notatek na których pracujemy. Znajdziemy tam takie parametry jak wielkość czcionki, interlinia, wcięcie lub odstępy między paragrafami. Jednym kliknięciem możemy też przywrócić ustawienia domyślne.

Do codziennej pracy wystarczy darmowy wariant aplikacji, jednak bardziej wymagający użytkownicy, mogą pokusić się o wersję PRO. Pozwala ona synchronizować dokumenty między urządzeniami, zmieniać motywy kolorystyczne, a także zapisywać notatki w formatach takich jak PDF, HTML, RTF, DOCX oraz JPG.

Prosty i estetyczny design Bear na pewno przekona do siebie niejedną kreatywną osobę, która lubi notować za pomocą smartfona. Najlepiej będzie jeśli sami, na kilka dni, zainstalujecie edytor w swoim telefonie i porównacie go z narzędziem, które wykorzystywaliście do tej pory. W przypadku tego typu aplikacji, wszystko jest kwestią przyzwyczajeń i osobistych preferencji.

Do
góry