Björk wydała swój album w postaci aplikacji

10

Niedawno w AppStore pojawiła się pierwsza jaskółka, nadchodzącej małej rewolucji w dystrybuowaniu muzyki. Dobrze znana w Polsce Islandzka artystka Björk, wydała swój album w postaci aplikacji. Z braku odpowiedniej terminologii, nazwijmy go po prostu roboczo appalbumem.

Najnowszy appalbum Biophilia jest zaprojektowany bardzo minimalistycznie, a nawigowanie między utworami przypomina podróż w kosmosie. Poza możliwością słuchania, możemy wchodzić z nim w interakcje. Dla przykładu wybierając drugi utwór Virus, możemy “bawić” się teledyskiem samemu ustawiając pojawiające się wirusy, wybierając “instrument mode” odtwarzać dowolne instrumenty, w trybie score śledzić nuty a w trybie animacji zobaczyć wizualizację.

Pomijając tę konkretną aplikację, sam koncept jest warty uwagi. Jest on rewolucyjny pod dwoma względami: po pierwsze jest to zupełnie nowy sposób dystrybuowania muzyki, umożliwiający firmom fonograficznym stworzenie wartości dodanej. Wszyscy słyszeliśmy, jak spadają im zyski z powodu przechodzenia z dystrybucji muzyki na nośnikach (jak CD), na rzecz pobierania z internetu. Same koncerny muzyczne do tej pory w internecie nie były w stanie zaoferować fanom nic więcej poza mp3 i klipami. Aplikacje natomiast, dają praktycznie nieskończone możliwości stworzenia oryginalnego albumu. Po drugie, fani poza samym dźwiękiem otrzymują cały koncept artystyczny, taką wartość dodaną.

Już w ciągu najbliższych paru lat, przekonamy się czy ta zupełnie nowa forma dystrybucji osiągnie sukces. Potencjał wydaje się być ogromny. Radio upowszechniło muzykę, telewizja dodała obraz tworząc klipy, a aplikacje mogą dodać interakcje.

Jest to gościnny wpis Pawła Radzimskiego, z serwisu AppDnia.pl recenzującego aplikacje na iOS.

Do
góry