Blustone — Połączenie dynamicznego clickers i ładnego jRPG

0

Mimo że mechanika turowych, japońskich erpegów nie zawsze mi odpowiada, uwielbiam ich oprawę graficzną. I kiedy tylko trafiam na grę, która z jednej strony, wizualnie przypomina stare części Final Fantasty ale z drugiej oferuje oryginalne rozwiązania w kwestii sterowania postaciami, taki tytuł z miejsca zdobywa moją uwagę i ciekawość. Właśnie tak było w przypadku Blustone, gdzie mamy do czynienia z ciekawym połączeniem clickersa, erpega i tekstowej przygodówki.

W grze wita nas krótka, zapętlona animacja prezentująca lot statku powietrznego w chmurach. W trakcie kiedy pojazd leci a my słuchamy przyjemnej dla uszu muzyki, tytuł pobiera dodatkowe paczki z plikami, które pozwolą rozpocząć zabawę. Musicie uzbroić się w cierpliwość i zarezerwować kilka dobrych minut na zakończenie tego procesu. W dolnej cześci ekranu pojawi się pasek z napisem „Entering Midgard” oraz procentowym wskaźnikiem jego wypełnienia. Czas potrzebny na ściągnięcie danych będzie oczywiście zależny od jakości połączenia. Kiedy pasek dobije w końcu do 100%, gra zapyta nas o zgodę na przesyłanie notyfikacji a następnie rozpocznie się nasza przygoda.

Na początku trudno jednoznacznie określić gatunek jaki reprezentuje Blustone. Po kilku pierwszych planszach na których wyświetlane są bardzo ładnie zaprojektowane grafiki z bohaterami i plansze z dialogami, byłem pewny, że będzie to tekstowa przygodówka. Szybko jednak okazało się, że to nie wszystko. Pomiędzy tymi fragmentami gry w których nasz bohater toczy wewnętrzny dialog lub rozmawia z innymi postaciami, pojawiają się elementy znacznie bardziej dynamicznej rozgrywki. Wszystkie walki bazują na mechanizmach z rasowych „clickersów”. Im szybciej klikamy w ekran, tym więcej ciosów zadaje nasz bohater. Dodatkowo, dużą pomocą będą ataki specjalne, które ładują się w trakcie walki. Twórców należy tu pochwalić również za animowane wstawki. Są one niezwykle krótkie ale dodatkowo urozmaicają zabawę i na pewno docenią je fani japońskiej, mangowej kreski.

Z czasem, do naszego bohatera dołączają kolejni. Wówczas, bitwy stają się jeszcze bardziej dynamiczne. W trakcie walk możemy zmieniać postaci i wykorzystywać ich specjalne zdolności, które co jakiś czas się ładują. Mimo że w trakcie walki nasi bohaterowie przedstawieni są w formie „chibi” (czyli małych ludzików z wielkimi głowami), w trakcie wstawek z rozmowami i animacji mają normalną postać. Osoby, które lubią ten styl, który często towarzyszy japońskim grom RPG, na pewno docenią taką oprawę. Trzeba jednak jasno zaznaczyć, że nie jest to typowy przedstawiciel tego gatunku. Każda walka to właściwie osobny poziom, który na końcu oceniany jest trzygwiazdkowym „systemem uznaniowyn”. Zdobywamy też monety, które pozwalają nam ulepszać postać.

Blustone to bardzo ładnie zaprojektowana gra, która jeszcze przez jakiś czas na pewno zostanie w moim smartfonie. Atutem tego tytułu jest przede wszystkim spójna oprawa audiowizualna i piękna, mangowa kreska. Jeśli lubicie taki styl, polecam ściągnąć i przetestować na swoim smartfonie!

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry