Bookari to chyba jeden z niewielu ładnych czytników ebooków i plików PDF…

2

Bookari

Wam też aplikacje do czytania PDF-ów i ebooków kojarzą się z topornym designem? To pewnie trochę niesprawiedliwe, ale w zasadzie większość programów tego typu, które zdarzyło mi się testować, nie grzeszyła wyglądem. Z tą zasadą zrywa bardzo atrakcyjne Bookari, w którym jednak koszt tego ładnego interfejsu wydaje się być trochę za duży.

Ale po kolei. To nie jest nowe narzędzie. Być może już słyszeliście o Bookari, bo program ten jest dostępny na rynku od dobrych kilku lat. To, biorąc pod uwagę specyfikę tej branży, oznacza niemalże długowieczność. Rzecz w tym, że w Bookari zdążyło się od czasu startu sporo zmienić. Przede wszystkim, aplikacja ta wygląda wręcz zachwycająco.

Bookari

To stwierdzenie jest może trochę na wyrost. W przypadku czytników ebooków nie ma aż takiej konkurencji jak w przypadku pogodynek. Tam poprzeczka stoi bardzo wysoko i każdy, kto chce startować do najwyższej ligi, musi się z tym liczyć. Tu dużo łatwiej się wyróżnić i Bookari się to udaje.

Co najważniejsze, za tym lekkim, uniwersalnym designem stoją przemyślane decyzje. Program ten obsługuje intuicyjne gesty, a najprzydatniejsze narzędzia są w zasięgu ręki. Mnie jednak najbardziej w Bookari urzekło coś innego: wykorzystanie silniczka wibracji. To niby drobnostka, ale w praktyce wpływa może nie na komfort, ale na pewno na przyjemność korzystania z aplikacji.

Bookari

Jeśli zaś chodzi o samą obsługę plików tekstowych, to też raczej nie ma do czego się przyczepić. W Bookari przeczytacie zarówno ebooki, jak i PDF-y. Wiele programów tego typu średnio radzi sobie z tym drugim rodzajem plików. W Bookari w zasadzie można zapomnieć o tym, że w pierwszej kolejności to produkt przeznaczony do czytania ebooków, bo i PDF-y ładuje on bez problemu.

Gdzie jest haczyk?

Największy problem Bookari w tym momencie to brak stabilności. Narzekają na to użytkownicy i Androida, i iOS, a to nie świadczy dobrze. Program potrafi się niespodziewanie zamknąć czy nie zapamiętać ostatnio przeglądanej strony, choć oczywiście nie jest to regułą. Mimo wszystko brakuje tu poczucia niezawodności, a to może mocno do tej aplikacji zniechęcać.

Zniechęca to na pewno do wykupienia wersji premium Bookari, która pozbywa się reklam i gwarantuje kilka dodatkowych opcji. Jest mimo wszystko nadzieja, że stabilność tej aplikacji się w najbliższym czasie poprawi – wtedy tego programu nie będzie można nie polecić.

Do
góry