Bowmasters, czyli wieloosobowe strzelanie do celu

0

Bowmasters

Często to właśnie te proste pomysły okazują się być najlepszymi. I w przypadku Bowmasters sprawy mają się… identycznie! I jeżeli lubicie strzelaniny w których pociski nie latają na lewo i prawo, a na pierwszym planie znajduje się łuk — to poczujecie się tutaj jak w domu. No, przynajmniej w kwestii spokoju i chwili do namysłu, bo łuk w zależności od bohatera może być zmieniony na inną mniej lub bardziej konwencjonalną broń. Jedno jest pewne: nie zabraknie w tym wszystkim miejsca na szaloną zabawę i współzawodnictwo z graczami całego świata!

Bowmasters, strzelaj do celu — byle precyzyjnie!

Zadanie? Pozbyć się bohatera znajdującego się po przeciwległej stronie ekranu. Jak? Prostym gestem naciągamy, wskazujemy kąt nachylenia, odrywamy palec od ekranu — i pal! Teraz obserwujemy co dzieje się dalej, i jeżeli okaże się, że rozminęliśmy się z naszym celem — trzeba będzie przy następnej próbie się poprawić. No chyba, że nie zdążymy, bo nasz przeciwnik „zdejmie” nas wcześniej — i tyle nas widzieli.

Na start dostajemy wymuszonych kilka rund ze sztuczną inteligencją, z których musimy wyjść obronną ręką. A kiedy już uda nam się tego dokonać, wówczas można dołączyć do zabawy z żywymi przeciwnikami z całego świata. Miejcie jednak na uwadze, że ci w dużej mierze będą znacznie bardziej wymagającymi przeciwnikami.  A poza podstawowym trybem, czekać na nas tam będzie także pakiet mini-gier, w których będziemy mieli możliwość przetestowania naszych umiejętności.

Bowmasters — słodka masakra

Bowmasters od wejścia potrafi zauroczyć słodką, kolorową oprawą i stylistyką, która prezentuje się po prostu znakomicie. Ale nie przeszkodziło to twórcom w zaimplementowaniu dość brutalnego rozwiązania jakim jest zapożyczone z serii Mortal Kombat wykończenie — Fatality. Po zwycięskiej walce, gdy nasz oponent się chwieje, mamy szansę na zadanie mu ostatecznego ciosu, któremu towarzyszy stosowna animacja. Czyli coś, co w zestawieniu z tamtejszą uroczą stylistyką nazwałbym po prostu słodką masakrą — bo tak widzę to w praktyce.

Przygotujcie się jednak na to, że w grze będziecie ganiać za kolejnymi skrzynkami ze złotymi monetami, aby poszerzać wasze opcje i możliwości w grze. Bowmasters zostało też okraszone sporym pakietem reklam — na szczęście tych możemy także pozbyć się w ramach IAP. A później warto przyjrzeć się też mnożnikom, jeżeli mielibyście chęć dołączyć do tej zabawy na poważnie.

Gra dostępna jest w AppStorze oraz na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry