Bring! – współdzielona lista zakupów dla tych, co nie lubią za dużo pisać

0

Bring

Współdzielone listy zakupów to prawdziwe dobrodziejstwo dwudziestego pierwszego wieku. Ułatwiają one organizowanie imprez, spotkań czy nawet po prostu życia codziennego. Jeśli jeszcze nie zainstalowaliście obsługującej je aplikacji na swoje i bliskich telefony, nie ma na co czekać. Przykładowo, takie proste w obsłudze Bring! być może na zawsze zmieni to, jak robicie zakupy.

Bring! połączenie się z domownikami, współpracownikami czy znajomymi w jedną listę zakupów to kwestia kilku stuknięć palcem. Jedynym wymaganiem jest tutaj w zasadzie tylko założenie konta w aplikacji, które jest zupełnie darmowe. Chwilę później można się już dzielić sprawunkami.

Bring

Tu niestety pojawia się pierwszy zgrzyt: brak spolszczenia. Jako że Bring! opiera się w dużej mierze na gotowym zestawieniu produktów, zostaje albo posługiwanie się angielskimi lub niemieckimi nazwami, albo stworzenie własnej bazy danych. Ta druga opcja może być pracochłonna, ale na szczęście jest tu wykonalna.

Jako pewnego rodzaju rekompensatę można uznać to, że aplikacja ta uczy się nawyków użytkownika. Wprawdzie w Bring! nie zastosowano wybitnie zaawansowanej sztucznej inteligencji, ale program zasugeruje dopisanie do listy produkty, których użytkownik najczęściej używa. To mocno przyspiesza cały proces i sprawdza się szczególnie dobrze w przypadku gdy robione zakupy zazwyczaj wyglądają podobnie.

Koniecznie trzeba wspomnieć o tym, że przynależność do jednej grupy zakupowej w Bring! nie ogranicza możliwości uczestniczenia w innej. Tym samym, można być jednocześnie członkiem zespołu pracowników, zrzucających się na wspólny prezent i wciąż kontrolować zakup jedzenia do domu w grupie rodzinnej. To niezwykle wygodne.

Mimo braku obsługi języka polskiego, z Bring! aż chce się korzystać.

Bardzo przyjazny użytkownikowi interfejs tej aplikacji sprzyja sięganiu po telefon – w tym dobrym sensie. Nie każdemu jednak obrazkowo-angielskie wprowadzanie nazw produktów przypadnie do gustu. Gdy za każdym razem trzeba szukać jak w tym języku mówi się na rabarbar albo czarnuszkę, po prostu odechciewa się czegokolwiek zapisywać.

Bring

Gotowa baza produktów w Bring! ma swoje wady i zalety, ale sama aplikacja zdecydowanie powinna się podobać. To też dlatego, że jest to program całkowicie darmowy, nawet bez dodatkowego planu premium. Zdecydowanie warto przetestować.

Do
góry