Bubble Selector – takiej gry w kolory jeszcze nie widzieliście!

0

Bubble selector

Zagadki na poprawne rozróżnianie kolorów nie muszą kojarzyć się z nudnymi badaniami wzroku w podstawówce. Całkiem dobrze udowadnia to Bubble Selector, które choć może początkowo wydawać się zbyt proste i niezbyt zajmujące, to jednak potrafi nieźle wciągnąć.

Nie wiem jak to wygląda u was, ale jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju testy na spostrzegawczość, pamięć czy właśnie rozróżnianie barw, to jestem bardzo łatwym celem reklamowym. Wystarczy dosłownie wzmianka o tym, że to wyjątkowo, najbardziej, ekstremalnie trudne zadanie żebym bez chwili zawahania otworzyła link. To oczywiście pomimo faktu, że nie mam zbyt dobrego wzroku, słabo u mnie z pamięcią, a kolory rozróżniam w takim samym stopniu jak zdecydowana większość społeczeństwa. Ale skoro Bubble Selector rzuciło mi rękawicę, to rzecz jasna musiałam spróbować.

Bubble selector

Bubble Selector odróżnianie od siebie kolorów jest kluczem do zwycięstwa. I to zupełnie dosłownie, bo aby przejść daną planszę, należy w zadanym czasie odnaleźć element, niepasujący do reszty barwą. Brzmi łatwo? Warto więc w tym momencie wspomnieć, że sam taki zwykły pomarańczowy kolor ma jakieś dziesiątki przeróżnych odcieni. A pomarańczowy to przecież nie jedyna barwa, z którą przyjdzie się graczowi w Bubble Selector zmierzyć…

Zadanie ma dodatkowo utrudniać obecność losowo pojawiających się na planszy ruchomych piłeczek. Zmieniają one kolory bardzo dynamicznie, więc ze wskazaniem najsłabszego ogniwa, czyli w tym przypadku: niepasującego elementu trzeba się niekiedy wstrzelić w idealny moment. Biorąc pod uwagę fakt, że w Bubble Selector porządku pilnuje też licznik czasu, wyznaczający kary za niewłaściwe wskazania, to robi się już całkiem stresująco.

Bubble selector

Trudno jednak pozbyć się wrażenia, że to trochę za mało.

Bubble Selector na pewno nie przyciągnie nowych graczy świetnym designem czy jakąkolwiek fabułą. Tego tu po prostu brakuje. Fajnie spisuje się tryb multiplayer, w który da się zagrać z drugą osobą na jednym ekranie. Tylko co z tego, skoro rozgrywka nie oferuje wiele więcej? Można w Bubble Selector zbierać monety i wymieniać je na dodatkowe skórki, ale z dodatkowej funkcjonalności to byłoby tyle. Można dać tej produkcji szansę, jednak o ile nie pojawi się w najbliższym czasie chociaż minimalna rozbudowa rozgrywki, to nie wróżę tej grze sukcesów.

Do
góry