Tajemnica mrocznego dworu w Candies n’ Curses

0

candies n' curses

Halloween już za 2 dni. Potwory, duchy i lampiony z dyni opanowują kolejne gry — w tym takie hity jak PUBG, czy World of Tanks Blitz. W Fortnite, na graczy, czeka Koszmarów Czar, czyli specjalnie wydarzenie, w którym do przeżycia są naprawdę straszne przygody. Jeśli jednak wolicie zupełnie inne klimaty, jednak wciąż chcecie poczuć ducha nadchodzącego halloweenowego szaleństwa, warto sięgnąć po zupełnie inny tytuł przygotowany specjalnie na tę okazję. Cukierek, czy psikus? Odpowiedź na to pytanie przyniesie Candies n’ Curses.

Crescent Moon przyzwyczaiło nas do wydawania gier całkiem udanych. Może nie są to produkcje zasługujące na najwyższe podium, jednak są na tyle interesujące i innowacyjne, że warto im się bliżej przyjrzeć. Po dość rozczarowującym Morphite, całkiem ciepło przyjętym AXE.IO, Math & Sorcery, czy REED, przyszła pora na kolejną, pixel-artową zabawę, idealnie na Halloween. Candies n’ Curses od Tako Boy Studios zabiera nas na wyprawę do mrocznej posiadłości, by sprawdzić na własne oczy, czy jest ona rzeczywiście nawiedzona.

candies n' curses

Candies n’ Curses pokazuje jak niewinne zabawy mogą skończyć się w dość niefortunny sposób

Molli Pop — główna bohaterka Candies n’ Curses chce za wszelką cenę udowodnić swoim przyjaciołom, którzy ją podpuszczają, że wzniesiona na obrzeżach miasta posiadłość nie jest nawiedzona. Nawet nie wie, jak bardzo się myliła. Już po przekroczeniu progu domostwa orientuje się, że nie jest sama. Witana przez ducha lokaja zmuszona jest do obrony — a jej jedynym orężem jest latarka. Na całe szczęście światło stoi po stronie Molli i dzięki szybkim ruchom udaje się pokonać kolejnych wrogów.

Candies n’ Curses to gra zręcznościowa z elementami rogue. Postać przemierza kolejne plansze i kondygnacje nawiedzonej posesji starając się rozwiązać jej zagadkę i stawić czoła Upiornemu Królowi. Zadanie to nie będzie jednak takie łatwe — jednak każda kolejna porażka pozwala na rozwój umiejętności Molli. Po każdym ekranie końca gry zdobywamy doświadczenie i duszki, które pozwolą usprawnić działanie latarki, dokupić specjalne przywieszki dodające specjalne umiejętności lub kupić zupełnie inne źródło światła pomagające w dalszej rozgrywce.

candies n' curses

W grze nie zabrakło mikropłatności i są one podzielone na dwie kategorie. w Candies n’ Curses zagramy za darmo, z reklamami. By je wyłączyć należy zapłacić ok 24 zł w wirtualnym sklepiku. W nim znajdziemy także dodatkowe duszki oraz możliwość włączenia podwójnego ich mnożnika. Za dwa razy więcej wirtualnej waluty przyjdzie nam zapłacić ok 24 zł. W zależności od ilości duszków, te kosztują od 8 do 48 zł.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry