Canvas Keyboard to leniwa klawiatura dla iOS

0

Zrzut ekranu 2015-09-17 o 10.12.41

Powrót letnich temperatur najwyraźniej nas rozleniwia. Wczoraj Bartek pisał o Lazyboard, klawiaturze dla leniuchów na Androida, a dziś mamy podobną opcję dla użytkowników mobilnego systemu od Apple. Z tą różnicą, że daje nam ona nieco więcej możliwości, choć nie da się ukryć, że nim będziemy mogli z niej wygodnie korzystać, zmuszeni będziemy poświęcić chwilę na skonfigurowanie skrótów i gestów którymi będziemy się tam posługiwać. 

Na czym polega niezwykłość Canvas Keyboard? Na tym, że jej twórcy postanowili wykorzystać panele dotykowe naszych smartfonów i tabletów jako tytułowe płótna. Oprócz tradycyjnego QWERTY dali nam także możliwość stworzenia własnych wzorów, które przyporządkujemy poszczególnym akcjom. Jak to działa?

Zrzut ekranu 2015-09-17 o 10.13.02

Jeżeli, podobnie jak ja, często powtarzacie te same frazy odpisując na rozmaite wiadomości, to z pewnością docenicie możliwości, jakie niesie za sobą program. W głównym widoku aplikacji możemy bowiem tworzyć różnorakie skróty. Rysując wzory, które automatycznie przekładane będą na wpisane przez nas słowa, frazy, bądź przekładane na akcje. Wśród nich znalazły się między innymi możliwość nadesłania naszej geolokalizacji, podzielenie się wydarzeniami z kalendarza czy też powiadomieniami.

Możliwości które niesie za sobą Canvas Keyboard są ogromne, a — na szczęście — mimo dwutorowego podejścia do wprowadzania tekstu, całość jest wyjątkowo wygodna w użyciu i jeżeli obawiacie się, że będziecie musieli powtórzyć rysunki co do piksela to spokojnie — nie jest aż tak precyzyjnie. Nie zabrakło też usprawnień, które obecne są w innych popularnych klawiaturach, takich jak chociażby rozpoczynanie zdania wielką literą — ja wiem że na ogół jest standard, jednak zdarzało mi się testować klawiatury, których autorzy nie zwracali uwagi na takie detale, przez co trudno było ich używać do codziennej pracy.

Zrzut ekranu 2015-09-17 o 10.13.28

Autorzy zadbali też o zestaw przydatnych skrótów (wśród nich takie miłe akcenty jak przenoszenie kursora prostym gestem maźnięcia palcem po spacji, czy kasowanie słów działające analogicznie na wirtualnym backspace), a także… zestaw rozmaitych wariantów kolorystycznych.

Canvas Keyboard to godna uwagi pozycja dla wszystkich, którzy cenią sobie nietuzinkowe rozwiązania. Solidnie zaprojektowana klawiatura z intrygującym zestawem wzorków i gestów które tworzymy samodzielnie ma jednak spory brak — i mam tu na myśli brak wbudowanego słownika, który jest ogromnym atutem używanego przeze mnie od lat SwiftKey. Coś co zdecydowanie warto sprawdzić, tym bardziej jeżeli zdarza Wam się pisać coś na ekranie telefonu od święta…

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry