Card Wars – Adventure Time — karciane zmagania z „Adventure Time” w tle!

0

Zrzut ekranu 2014-09-21 o 15.56.29

Uniwersum Adventure Time, zachwycałem się ostatnio na łamach AntyApps przy okazji prostego erpega sygnowanego bohaterami jednej z najpopularniejszych obecnie kreskówek od Cartoon Network. Nie był to jednak licencjonowany tytuł. Te mają jedną, podstawową wadę. Mimo, że towarzyszą im mikropłatności, w większości przypadków i tak musimy zapłacić za pobranie gier opatrzonych charakterystycznym „CN”. Mimo, że bardzo lubię gry karciane tworzone z myślą o systemach mobilnych (polecam zestawienie z przed dwóch tygodni dostępne pod TYM linkiem), cena jaką trzeba było zapłacić w Google Play, za Card Wars – Adventure Time sprawiła, że dość długo zastanawiałem się nad kupnem tytułu. Promocja wciąż się jednak nie pojawiała więc nadszedł wreszcie dzień w którym ciekawość wzięła górę.

Zrzut ekranu 2014-09-21 o 15.38.29

Wśród marketowych komentarzy, gierka zbierała bardzo dobre recenzje. Adventure Time to tytuł nie dla wszystkich, ale możliwość rozegrania karcianej bitwy ulubionymi bohaterami, przynajmniej dla fanów, jest na pewno kuszącym wyzwaniem. Stąd, mimo wydatku rzędu 12 złotych, byłem dziwnie spokojny o moje pierwsze spotkanie z nową karcianką. Nie zawiodłem się.

Twórcy naprawdę stanęli na wysokości zadania. Gra przede wszystkim dobrze wygląda. Card Wars – Adventure Time to połączenie trójwymiarowej grafiki i płaskich, komiksowych rysunków. Tworzy to naprawdę dobry klimat i w połączeniu ze znanymi bohaterami oraz znakomitym udźwiękowieniem wypada rewelacyjnie. Myślę, że oprawa audio-wizualna powinna przypaść wam do gustu, nawet, jeśli nigdy wcześniej nie mieliście do czynienia z przygodami Finna i Jake’a.

Zrzut ekranu 2014-09-21 o 15.35.18

Zasady gry są dosyć proste, co osobiście cenię sobie w grach karcianych. Lubię tytuły, które nie wymagają godzin spędzonych na analizowaniu reguł. Przy Card Wars – Adventure Time potrzebujemy kilku minut, żeby w pełni zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Całą zabawę rozpoczynamy od ułożenia na planszy czterech kart terenu czy jak kto woli żywiołu. W zależności od tego jakim rodzajem potworów będziemy grali, musimy dopasować je do określonego krajobrazu bo inaczej nie będziemy mogli zagrać danej karty stwora. Kompletując talię musimy więc pamiętać o tym, żeby nie szaleć z ilością gatunków wybranych postaci. Dwa rodzaje powinny w zupełności wystarczyć.

Zrzut ekranu 2014-09-21 o 15.35.10

Kiedy mamy już karty terenów, kręcimy butelką ketchupu, kawałkiem pizzy lub hotdoga w celu ustalenia który gracz zacyna. Ten element gry znakomicie wprowadza nas w humor Adventure Time i nakreśla czego jeszcze mogą spodziewać się gracze, którzy nigdy nie spotkali się z kreskówką.

Na naszych kartach terenu, umieszczamy potwory. Na zmianę z przeciwnikiem atakujemy wybranymi bohaterami. Jeśli na wprost naszej karty ze stworem znajduje się podobna karta przeciwnika, walczą one ze sobą. Pojedynek nie jest skomplikowany i opiera się na punktach ataku oraz obrony. Jeśli po stronie przeciwnika nie ma broniącego go potwora, atak przechodzi na gracza. Celem gry jest wyczyszczenie całego paska życia jednego z zawodników.

Zrzut ekranu 2014-09-21 o 15.35.00

Oprócz naprawdę długiego trybu single player, gracze mogą zmierzyć się ze sobą online. Biorąc pod uwagę, że Card Wars – Adventure Time pozwala dowolnie modyfikować talie naszych kart, jest to z pewnością najciekawszy element gry, pozwalający testować na żywych przeciwniach nowe rozwiązania i strategie. Wraz z rozwojem trybu single player, zdobywamy nowe karty. Ciekawym rozwiązaniem, którego nie znajdziecie w żadnej papierowej karciance, jest możliwość wytwarzania zupełnie nowych kart z tych, które posiadacie w swojej kolekcji.

Jak pisałem na początku, mimo że Card Wars – Adventure Time jest produkcją płatną, twórcy i tak zaimplementowali do niej system mikropłatności. Osobiście nie odczułem jeszcze konieczności dokupienia w grze jakichkolwiek elementów, jednak tryb zabawy dla jednego gracza jest na tyle długi, że prędzej czy później prawdopodobnie pojawi się sytuacja w której będzie trzeba wybrać: czekanie lub płacenie. Mimo to, wystawiam grze solidną piątkę i z radością oznajmiam, że gra naprawdę jest warta swojej ceny.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     

Comments are closed here.

Do
góry