Catomic to zaskakująco przemyślane match-3, od którego nie można się oderwać

0

Catomic

Aby gra dawała dużo radości, wcale nie musi być mocno rozbudowana. Najlepszym tego przykładem są bardzo popularne w sklepach z mobilnymi aplikacjami match-3, czyli gry, w których przesuwa się obiekty z planszy w taki sposób, żeby tworzyły trójki. Jeśli myśleliście, że w tej dziedzinie widzieliście już wszystko, muszę was zaskoczyć. Catomic od studia on-5 to niesamowicie wciągające match-3, w którym użytkownik ma za zadanie sprawnie operować kosmicznymi kotkami.

Catomic jest moim osobistym ogromnym zaskoczeniem. To prosta gra z powtarzalną mechaniką, której jednak udało się dopracować rozgrywkę na tyle, że ciężko się od niej oderwać. I to niekoniecznie tylko zasługa kotów w przestworzach.

Bardziej precyzyjnie należałoby określić Catomic jako hybrydę popularnego niegdyś 2048 i wspomnianego już match-3. W tej grze bowiem kombinacji połączeń kotków jest przynajmniej kilkanaście, a praktycznie każda z nich może jeszcze ewoluować w coś wyższego od siebie. Dodatkowo, na planszy przyjdzie nam łączyć nie tylko kotki, ale też inne zwierzątka czy obiekty. Część z nich ma jakąś unikatową właściwość, jak na przykład świnki, które mogą generować dodatkowy przychód.

Catomic

Oprócz oczywistej satysfakcji, w Catomic bonusem za każde połączenie trzech lub więcej takich samych elementów jest waluta. Da się ją wykorzystać w sklepiku wewnątrz gry, gdzie można kupić wszelkiego typu ulepszenia rozgrywki. To z kolei, jak można się domyślić, jest furtką do mikropłatności. Osiągają one niestety kosmiczne kwoty, które mogą sięgać nawet kilkuset złotych. Kolejnym problemem jest kwestia ograniczenia dostępnej ilości ruchów. Użytkownik ma dostępną tylko pewną pulę energii, którą może spożytkować. To bardzo irytuje i nawet najbardziej urocze kotki niewiele tu zmienią.

W praktyce, rozgrywka może trwać bez końca.

Aby dana partia przyniosła jak najwięcej zysku, potrzebna będzie już rozbudowana strategia. Chociaż w Catomic stale pojawia się szereg zdarzeń losowych, gracz wciąż ma ogromny wpływ na to, jak będzie prezentować się plansza. Można naprawdę mocno się zadziwić, jak sporego wysiłku umysłowego wymaga produkcja, która opiera się na kotkach i innych zwierzątkach…

Catomic

Oczywiście, skrupulatne obmyślanie ruchów nie jest tu wymogiem. Równie dobrze Catomic sprawdza się jako relaksująca produkcja na chwilę wolnego. Być może warto ją mieć pod ręką kiedy złapie nuda – zwłaszcza że dostępna jest za darmo zarówno na urządzenia z Androidem, jak i na te pod kontrolą iOS.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry