Złodzieje smartfonów, strzeżcie się. Cerberus z nową funkcją zrobi was w konia!

0

Cerberus

Smartfony to stosunkowo małe i wartościowe urządzenia, które — niestety — zbyt często stają się łupem złodziei. Wystarczy chwila nieuwagi i ktoś może pokusić się na nasz smartfon, utrata którego — jak wiadomo — wiąże się z dużo większymi problemami, niż tylko utrata książki telefonicznej. Nie ma co ukrywać, że dla wielu z nas to jeden z najbliższych przedmiotów, który wie o nas… prawie wszystko. Dlatego tym bardziej zależeć nam powinno na jego ochronie. Żebyśmy nie czuli się bezbronni nawet wtedy, kiedy wpadnie on w niepowołane ręce. Google oferuje narzędzie Znajdź Moje Urządzenie, jednak jest ono stosunkowo proste i zakładam, że dla wielu jego funkcje okażą się nie wystarczać. Dlatego polecam sprawdzić Cerberusa, który dorobił się świetnej funkcji, która potrafi zrobić złodzieja „w konia”!

Cerberus — skuteczne zabezpieczanie Androida

O aplikacji po raz pierwszy pisaliśmy kilka dobrych lat temu. Projekt wciąż jest rozwijany, a jego twórcy cały czas udoskonalają i dodają kolejne funkcje, która dadzą nam jeszcze więcej kontroli nawet nad urządzeniem, które znajduje się daleko od nas. Wymazywanie danych, robienie zdjęć, zrzutów ekranu i zmiana jego koloru czy nawet robienie zdalnej kopii zapasowej to już od dawna jest dla niego standard. Teraz twórcy poszli jednak o krok dalej, aby wprowadzić złodzieja w błąd, a nam dać możliwość bardziej efektywnego wykorzystania aplikacji.

Cerberus i udawane wyłączanie urządzenia

W wersji 3.5. twórcy pokusili się na ciekawy moduł, a mianowicie: udawane wyłączanie smartfona bądź tabletu. Jak to działa? Na ekranie urządzenia widać animację, która do złudzenia przypomina standardowy, androidowy, ekran wyłączania sprzętu. Ten trwa kilkadziesiąt sekund, a chwilę później ekran będzie wyłączony przez około 30 sekund, telefon zaś będzie udawał wyłączony. I jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, sprzęt wyląduje w kieszeni, torbie czy szufladzie — a tymczasem mamy szansę go nie tylko wyśledzić, ale także skorzystać ze wszystkich innych opcji oferowanych przez Cerberus.

Musicie przyznać, że ta funkcja jest tak idealna w swojej prostocie, że… aż trudno jej nie pochwalić! Jeżeli dbacie o bezpieczeństwo swoich danych i już teraz korzystacie z Cerberusa, nie zapomnijcie jej aktywować. Jeżeli to pierwszy raz kiedy słyszycie o tym programie, to najwyższy czas by nadrobić zaległości. Dostępny jest na platformie Google Play za darmo, a rachunek uregulujecie w formie subskrypcji.

Do
góry