Zrób sobie przydatną ściągę z najważniejszymi dla ciebie informacjami!

0

Oprócz haseł i PINów, których lepiej nigdzie nie zapisywać tylko zakodować je w głowie, musimy na co dzień zapamiętywać znacznie więcej ciągów liczb, dat, numerów lub słów. Często zapisujemy je w różnych notatkach, zarówno w smartfonie, jak i w notesach. W efekcie zapiski te rozrzucone są po różnych miejscach i giną nam dokładnie wtedy, kiedy są potrzebne. Jakiś czas temu znalazłem w App Store aplikację Cheatsheet Widget, która pozwala zapanować nad chaosem i zebrać wszystkie niezbędne dane w jednym miejscu!

Mamy tu do czynienia z kolejnym narzędziem, które możemy zastąpić dziesiątkami zwykłych notatników. Po co więc pobierać Cheatsheet Widget? Mam wrażenie, że największą grupą docelową tej produkcji są posiadacze Apple Watch. Dostęp do takiej podręcznej listy to duże udogodnienie, szczególnie podczas okresu zimowego. A jeśli nie posiadacie zegarka smart, przydatnym rozwiązaniem może okazać się podręczny widżet W końcu zawsze znajdą się numery, które powinniśmy zapamietać, ale korzystamy z nich zbyt rzadko, żeby to się stało. Ponadto, Cheatsheet Widget umożliwia uzupełnienie każdej naszej notatki o prosty piktogram, który ułatwi nam szybkie odnalezienie się na ściądze. Baza przeszło stu ikon powinna wystarczyć do rozróżnienia poszczególnych wpisów.

Aplikacja dostępna jest również w rozszerzonym wariancie PRO za który przyjdzie nam zapłacić niespełna 14 złotych. Aktualizacja do płatnej wersji pozwoli uniknąć reklam, umożliwi synchronizację z iCloud i dostarczy kilka nowych funkcji oraz rozszerzeń. Użytkownicy Apple Watch powinni zwrócić uwagę na to, że darmowa wersja Cheatsheet pozwala wyświetlić jedynie 4 pierwsze wpisy jakie dodaliśmy z poziomu aplikacji.

A co z hasłami?

Jakie są minusy korzystania z Cheatsheet Widget? Niestety, musimy być ostrożni w kwestii tego, jakie dane wprowadzamy do naszej bazy. Aplikacja nie oferuje żadnych zabezpieczeń a więc zakładam, że stworzono ją z myślą o zapisywaniu takich informacji jak kod do domofonu, numer kłódki w walizce czy… sekwencja ciosów w Mortal Kombat. Jeśli szukacie podobnego narzędzia z myślą o loginach, PIN’ach i hasłach dostępowych, polecałbym raczej skorzystać z aplikacji LastPass, 1Password, RememBear, SecretNote lub natywnego notatnika od Apple zabezpieczonego hasłem.

Do
góry