Climbing Block – Let’s up — wciągająca aztecka przygoda

0

Climbing Block - Let's up -- wciągająca aztecka przygoda

Ostatnie dni chyba wszystkim nam dały się we znaki, bo upał nie służy zbyt dobrze mieszkańcom naszej strefy klimatycznej. Owszem, znam takich, którzy zacierali ręce na myśl o trzydziestostopniowych temperaturach, jednak ja najchętniej spędziłabym ten tydzień gdzieś w okolicach Grenlandii. Skutkiem tego niemiłego doświadczenia były godziny spędzone z grami niewymagającymi wcale myślenia. Ulubioną rozrywką stała się skacząca lama, bo nie dosyć, że każdy ruch oprócz machania palcem wywoływał kolejne ataki duszności, to jeszcze myśl, że w Peru mają gorzej, podtrzymywała mnie na duchu…

Cała zabawa polega na skakaniu właśnie, a właściwie na naskakiwaniu na płynące z obu stron kolorowe bloki. Im wyższa wieża, tym więcej punktów, a celem jest tylko pobijanie swoich kolejnych rekordów. Tak więc lama stoi i cierpliwie czeka na nasze stuknięcie palcem w ekran, bo wtedy właśnie może wykonać skok. Od naszego refleksu zależy, czy blok zatrzyma się dokładnie na środku, jeśli tak – to tym lepiej dla nas. Jeśli spóźnimy się lub skoczymy za szybko, bloki zaczną ustawiać się z pewnym przesunięciem, choć mamy jeszcze szansę, by to naprawić. Co kilka poziomów zbieramy świecący trójkąt, którego moc sprawcza polega na prostowaniu naszej wieży. Od tego momentu mamy praktycznie czyste konto (lecz wysokość wcale nie maleje) i skaczemy dalej, z dużym uczuciem ulgi.

Climbing Block - Let's up -- wciągająca aztecka przygoda

Oczywiście może się zdarzyć, że w ogóle nie zdążymy wskoczyć na blok, wtedy lama zostaje potrącona przez „pędzący” klocek i runda dobiega końca. Zwierzę spada również wtedy, gdy wieża będzie bardzo niestabilna, czyli bloki sukcesywnie ustawiane są przez nas z niezbyt dużą precyzją. Ułatwieniem nie jest na pewno to, że klocki przyspieszają, a my mamy mniej czasu, by w odpowiednim momencie podskoczyć. Innym zastosowaniem trójkątów jest wydawanie ich w sklepie. Jeśli znudzi nam się egzotyczna lama, możemy wymienić ją na inne zwierzę, rzecz jasna w nowym, tradycyjnym peruwiańskim stroju.

Climbing Block - Let's up -- wciągająca aztecka przygoda

Climbing Block to jedna z lepszych produkcji, na jakie udało mi się w ostatnim czasie trafić. Zresztą to nie tylko moja opinia, bo choć ocen w Google Play nadal ma niewiele, nie ma wśród nich niższej niż „trója”. Prosta fabuła, idealna na dni, kiedy nie chce się nic, a zwłaszcza myśleć, i wciągający gameplay to coś, co nie pozwala mi się oderwać od zabawy. Jest też bardzo kolorowa oprawa graficzna i uspokajająca muzyka prosto z serca Andów. Jeśli poszukujecie niezobowiązującej rozrywki, przy której upały miną z szybkością błyskawicy, to Climbing Block doskonale się sprawdzi.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry