Apple zapowiada nową aplikację: Clips. Premiera już za kilka tygodni

0

To nie jest tak, że firma nie ma w swoim portfolio żadnych programów. Ma, ma, rzekłbym nawet, że dość pokaźną ilość. Jednak każdorazowo kiedy tacy gracze na rynku zapowiadają nowy produkt, poruszenie na rynku nie jest niczym nowym. Takie rzeczy nie zdarzają się na co dzień. No dobrze, ale czym właściwie będzie nowy program od Apple? Clips będzie aplikacją, która pozwoli nam szybko zmontować materiały wideo. Na rynku mamy już spory wybór aplikacji tego typu, że już o iMovie od Apple nie wspomnę. Zatem czym będzie wyróżniała się ich najświeższa propozycja?

Właściwie rzekłbym, że na tle niezwykle bogatej konkurencji — przynajmniej na pierwszy rzut oka — nie ma do zaoferowania niczego specjalnego. O ile dobrze rozumiem, zadaniem aplikacji ma być umożliwienie ekspresowego stworzenia efektownych, nie za długich, filmików, którymi będziemy mogli podzielić się w mediach społecznościowych. Ich maksymalny czas trwania wynosić będzie 60 sekund. Zarówno filmy jak i zdjęcia będziemy mogli importować z pamięci naszego urządzenia, jak i tworzyć z poziomu programu. Do tego jeszcze w mgnieniu oka dodamy zestaw podpisów, podrzucimy też kilka szałowych efektów i możemy iść szaleć w socjal mediach!

Czym zatem Apple chce zwrócić uwagę na Clips? Funkcją Live Titles. To, większości, także nie jest nic specjalnie odkrywczego. Live Titles ma być opcją dodawania w czasie rzeczywistym efektów, dymków, figur, tekstu czy emoji. Ciekawostką jest możliwość tworzenia za jej pośrednictwem animowanych napisów, których nie musimy nawet ręcznie wprowadzać. Wystarczy je podyktować, bo program ma rozpoznawać nasz głos. Clips wspierać ma kilkadziesiąt języków — w tej chwili Apple nie powiedziało jednak, czy polski jest wśród nich.

Poza Live Titles nie zapowiada się na żadną wielką rewolucję w świecie aplikacji do montażu wideo. Jednak trzeba mieć na uwadze, że będzie to program od Apple — dlatego nie bez powodu tuż po zapowiedzi oczy całego świata zwrócone są w jego kierunku. I z pewnością tuż po jego premierze nie zabraknie tysięcy materiałów stworzonych z wykorzystaniem Clips. I pierwsze wiralowe materiały z jej wykorzystaniem z pewnością zobaczymy online niespodziewanie szybko.

Aplikacja pojawić się w AppStorze jeszcze w kwietniu. Dostępna będzie w wersji uniwersalnej, za darmo. Do jej poprawnego działania niezbędny będzie iOS w wersji 10.0.3.

Do
góry