Cluckles’ Adventure — Retro-zręcznościówka w starym, dobrym stylu

0

Zrzut ekranu 2017-01-25 o 15.18.31

Gry utrzymane w klimacie retro nie są w Google Play i App Store żadną nowością. Rozpikselowana rozrywka od lat cieszy się dużą popularnością mimo że czasy NESa czy SNESa mamy już dawno za sobą. Cieszę się, że twórcom mobilnych zręcznościówek, wciąż udaje się produkować gry z zachowaniem klimatu tamtych lat. Jeśli lubicie 8-bitowe wyzwania, koniecznie sprawdźcie Cluckles’ Adventure!

Wstęp do Cluckles’ Adventure to chyba najgorszy scenariuszowy popis z jakim miałem ostatnio do czynienia. Fabuła do której jesteśmy wprowadzeni powstała prawdopodobnie w ciągu minuty, kiedy osoba odpowiedzialna za jej rozpisanie, zdała sobie sprawę, że właśnie za chwile ma przedstawić historię programistom i grafikom ale zapomniała się przygotować. Po planszy radośnie biegają kurczaczki, kiedy nagle, z prawej strony ekranu pojawiają się… szczury i ślimaki na tle ludzkich szkieletów. Na pytanie „kim jesteście” odpowiadają, że to nieważne, po czym porywają kurczaki. Chwilę później, na planszy zjawiają się zaniepokojone kury. Wśród nich wyróżnia się tytułowy Cluckles, który jest podobno najmniejszym członkiem kurzej rodziny (mimo że wygląda dokładnie tak samo jak inne ptaki). Dostaje miecz i wyrusza w podróż na ratunek porwanym kurczaczkom. Kurtyna. Właśnie tutaj zaczynamy grę.

Zrzut ekranu 2017-01-25 o 15.17.58

Na szczęście wątek fabularny to nie wszystko. Słabą, moim zdaniem, historię rekompensuje nam klimatyczna rozgrywka, która dostarcza dokładnie taką frajdę jak gry na Pegasusa w latach 90. Twórcy Cluckles’ Adventure na pewno mają za sobą nie jedną rozpikselowaną gierkę z NESA czy SNESa. Zabawa została oczywiście dostosowana do współczesnych, smartfonowych trendów. W ten sposób, zamiast kilku długich poziomów, otrzymujemy 108 niewielkich plansz, na których musimy odnaleźć kurczaka a następnie drzwi, którymi przechodzimy do kolejnej krainy.

Zrzut ekranu 2017-01-25 o 15.17.51

Cluckles’ Adventure to typowa, zręcznościowa platformówka w której gracz musi dobrze koordynować swoje ruchy aby nie spaść na kolce, które rozmieszczono na planszy. Na naszej drodze staną też liczni wrogowie w postaci wspominanych wcześniej szkieletów lub ślimaków. Mimo prostego sterowania, skakanie po platformach wcale nie należy do najprostszych zadań. Każdy skok może być podwójny. Dodając do tego „dash” z mieczem, który pozwala nie tylko atakować wrogów ale również wydłużyć czas spędzony w powietrzu, okazuje się, że opanowanie sterowania wcale nie jest takie proste.

Zrzut ekranu 2017-01-25 o 15.17.44

Rozpikselowana oprawa, retroklimat i świetna 8-bitowa muzyka to wystarczające powody dla których warto pobrać Cluckles’ Adventure i przypomnieć sobie jak wyglądały zręcznościówki dobre 30 lat temu.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry