Ciepłe słowa o ludziach w okolicy? Z CMPLMNTS każdemu zrobi się miło

0

cmplmnts

Komplementowanie obcych nam osób do najłatwiejszej czynności nie należy. Wstyd, niechęć, czy też strach przed reakcją na miłe słowa, skutecznie stawiają blokadę przed powiedzeniem kilku miłych słów. A ludzie to wyrafinowani obserwatorzy. Nic naszym oczom nie umknie, a często w myślach mówimy, że ktoś ma super buty, świetne ciuchy, fryzurę, czy też uśmiech. I czasem fajnie jest powiedzieć, że ktoś fajnie wygląda. Z aplikacją CMPLMNTS komplementowanie obcych nie będzie takie trudne.

CMPLMNTS to projekt niemieckich programistów przygotowany z okazji Światowego Dnia Komplementów, który w tym roku przypadł na 1 marca. Anonimowe składanie komplementów sprawić może, że człowiekowi robi się cieplej na duszy, a niektóre badania mówią, że miłe słowa sprawiają dużo więcej przyjemności i motywują bardziej niż pieniądze. By rozpocząć przygodę z aplikacją należy jedynie udostępnić swoją lokalizację i umieścić zdjęcie profilowe. Do poprawnego działania CMPLMNTS, dostęp do położenia musi być włączony zawsze.

cmplmnts

Aplikacja działa w promieniu 25 metrów od naszej lokacji, więc o przeglądaniu profili ludzi z dalszej okolicy nie ma mowy. Tutaj chodzi wyłącznie o komplementowaniu osób, które widzimy w danej chwili, jednak z jakiegoś konkretnego powodu nie mamy odwagi podejść i powiedzieć kilku ciepłych słów. Jeśli ta osoba korzysta z CMPLMNTS, wystarczy uruchomić aplikację, odnaleźć ją na mapie, wybrać odpowiednią opcję i gotowe.

Komplementy są anonimowe i mogą dotyczyć wyglądu, stroju, czy też charyzmy. Za wystawione komplementy, a także te otrzymane zyskujemy punkty — tak zwane Yiggles, które wykorzystywać można na różne sposoby. Oprócz odblokowywania dodatkowych komplementów możemy użyć ich do przeniesienia naszej lokalizacji w dowolne miejsce, na 24 godziny. To trochę dziwny zabieg, biorąc pod uwagę fakt, że osoba, która potencjalnie sprawi nam komplement nas nie widzi.

cmplmnts

CMPLMNTS nie ma zbyt wielu użytkowników, przynajmniej w Polsce

Niestety nie udało mi się do końca przetestować działania CMPLMNTS. W Warszawie, poza mną, nie było żadnej osoby, której mógłbym wysłać anonimowy komplement. I to w różnych lokalizacjach. Oddalając jednak widok mapy zauważyć można, że ruch za naszą zachodnią granicą jest dość wzmożony. Choć samych użytkowników aplikacji nie widać, to aktywność na mapie cieplnej jest dość ewidentna. A na pewno w Niemczech, skąd aplikacja pochodzi i można podejrzewać, że jest tam dość popularna.

Aplikacja jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry