Coffitivity — Kawiarniany gwar sposobem na efektywną pracę

1

Zrzut ekranu 2016-03-03 o 10.39.52

Decydując się na zdalną pracę z domu, rozpocząłem niekończące się zmagania z prokrastynacją, planowaniem zadań i zawodzącą mnie koncentracją. Przez lata, udało mi się wypracować pewien system funkcjonowania poza biurem, jednak są dni, kiedy jedynym sposobem na bezproduktywność jest… wyjście do kawiarni. Gwar jaki tam panuje ma w sobie magiczną moc, która pomaga się skupić. Są jednak dni, kiedy nic nie jest w stanie wyciągnąć nas z domu. W takich sytuacjach możemy sobie pomóc aplikacją, która symuluje dźwięki, jakie można usłyszeć w kawiarni lub restauracji. Jednym pomaga szum fal, innym odgłosy burzy. Być może gwar kawiarni również okaże się dla was przydatnym tłem do pracy…

Pozwólcie, że zacznę od aplikacji Coffitivity dostępnej na urządzenia z systemem Android. Ogranicza się ona do trzech różnych podkładów audio. Do naszej dyspozycji oddano gwar kawiarni, restaurację w porze lunchu oraz dźwięki zarejestrowane na korytarzu uczelni. Oprócz trzech ikon, przyporządkowanych do poszczególnych dźwięków, w górnej części ekranu znajduje się panel z przyciskami pozwalającymi zarządzać naszym tłem audio. To niestety wszystko co oferuje Coffitivity na Androida. Nieco inaczej wygląda sytuacja z aplikacją dedykowaną urządzeniom od Apple.

Zrzut ekranu 2016-03-03 o 10.38.49

Już sam ekran główny prezentuje się lepiej. Mamy tu duży przycisk play/pause a także okrągły suwak odpowiadający za głośność. Nieco niżej znajduje się belka. Strzałki w lewo i w prawo, pozwalają zmienić oprawę dźwiękową. Zestaw miejsc w których zarejestrowano odpowiednie odgłosy jest jednak dokładnie ten sam. Aplikacja oferuje jednak jedną dodatkową funkcję, której nie było na Androidzie. W prawym górnym rogu znajduje się ikona nuty, pozwalająca uruchomić muzykę, która będzie miksowana z gwarem naszej kawiarni. Użytkownik może wybrać wbudowany odtwarzacz lub aplikację jednego z serwisów streamingowych. W Polsce skorzystamy jednak tylko ze Spotify. Aplikacje Spotify, Pandora, Rdio, Songza i Last.Fm nie są niestety dostępne. Kiedy już uruchomimy odpowiedni utwór, możemy zdecydować, jak bardzo ma się on przebijać przez dźwięki kawiarni lub restauracji. Służy do tego niewielki przełącznik znajdujący się na ekranie głównym.

Zrzut ekranu 2016-03-03 o 10.38.41

Praca przy dźwiękac, które serwuje nam „symulator kawiarni”, brzmi może jak szczyt lenistwa, jednak gwarantuję wam, że to naprawdę działa. Jeśli nie możecie się skupić, załóżcie słuchawki i dajcie szansę Coffitivity. No chyba, że macie pod domem prawdziwą kawiarnię…

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Seifu

    Fajnie. Hałas drogą do skupienia.

Do
góry