Crunchyroll — Najpopularniejsza platforma VOD dla fanów anime

0

Mam wrażenie, że robię się ostatnio coraz bardziej sentymentalny. Wystarczy, że mignie mi gdzieś w internecie kadr z filmu oglądanego w młodości i tego samego wieczoru po prostu muszę go ponownie obejrzeć. Właśnie w ten sposób zacząłem ostatnio odświeżać sobie niektóre japońskie produkcje spod znaku anime. I tak, po nitce do kłębka trafiłem na Crunchyroll – chyba najpopularniejszy obecnie serwis VOD oferujący filmy i animacje rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Aplikacja Crunchyroll dostępna jest zarówno na urządzeniach z systemem iOS, jak i Android. Co ciekawe, wspierają ją również najpopularniejsze konsole do gier. Niestety, nie uświadczymy jej w telewizorach smart. Aby móc oglądać filmy za pośrednictwem Crunchyroll, należy się zarejestrować i wybrać odpowiednią subskrypcję. Dobra informacja jest taka, że w przeciwieństwie do popularnego Netflixa jedynym wariantem nie jest ten płatny. Crunchyroll oferuje darmowe konto, które pozwala oglądać niektóre produkcje udostępniane na platformie, tyle że z reklamami. Jeśli jesteście gotowi zapłacić za ich usunięcie, a także za dostęp do pełnej biblioteki tytułów, przygotujcie się na wydatek rzędu 7 dolarów miesięcznie.

Jak szukać ulubionego anime?

Szukając ulubionych tytułów możemy skorzystać z trzech różnych opcji katalogowania: ze względu na popularność, gatunek, datę powstania oraz nazwę (spis alfabetyczny). Przy każdym filmie i serialu mamy krótki opis oraz średnią ocenę. Wybrane tytuły możemy dodać do kolejki, która wyświetli się na naszym ekranie domowym. Dzięki temu, po piętnastu minutach spędzonych na przeglądaniu zasobów Crunchyroll, miałem już długą listę anime, które chcę oglądać w najbliższych tygodniach.

Braki w odtwarzaczu

Jeśli chodzi o odtwarzacz, mógłbym przyczepić się do kilku brakujących funkcji. Wszystkie filmy udostępnione są z napisami w formacie „hard sub”. Oznacza to, że nie możemy ich wyłączyć. Zabrakło też opcji pomijania czołówki, którą tak bardzo cenię sobie na Netflixie. Co ciekawe, nawet płatna wersja aplikacji nie gwarantuje, że obejrzymy filmy w jakości FullHD. Niektóre produkcje oferują jedynie standard 720p.

Zasoby Crunchyroll

Moja fascynacja japońską animacją minęła dobrych 15 lat temu, dlatego instalując Crunchyroll liczyłem na to, że w bibliotece filmów znajdę sporo staroci. Niestety, platforma dedykowana jest raczej współczesnym produkcjom. Po wejściu w zakładkę „seasons”, pozwalającą przeglądać serie według daty wydania, ze zdumieniem stwierdziłem, że najstarsze filmy pochodzą z… 2009 roku. Na szczęście przeglądając alfabetyczny spis anime udało mi się znaleźć takie perełki jak Mobile Suit Gundam Wing z 1995 roku albo Great Teacher Onizuka z 1999. Patrząc jednak na Crunchyroll całościowo trzeba jasno zaznaczyć, że dominują tu nowe produkcje.

A wy, gdzie oglądacie swoje ulubione serie anime? Być może jest jakaś inna platforma, która oferuje jeszcze większą bibliotekę tytułów? Jeśli znacie takie serwisy, dajcie znać w komentarzach!

Do
góry