MMORPG z prawdziwego zdarzenia dostępne na urządzenia przenośne. Crusaders of Light nie rozczarowuje

0

crusaders of light
Czy World of Warcraft wciąż jest popularny? Wygląda na to, że tak… Nowy dodatek sprzedaje się jak ciepłe bułeczki, a ja żyłem w przekonaniu, że MMORPG to relikt przeszłości i nikt już nie bawi się w tego typu rozrywkę, a na pewno nie na urządzeniach przenośnych. Bardzo się myliłem uruchamiając Crusaders of Light — pozycję tak rozbudowaną, że trudno ją opisać w kilkudziesięciu zdaniach.

Telefony komórkowe i tablety są świetną platformą do spędzania czasu. Gry i aplikacje potrafią przyciągnąć przed małe ekrany na długie godziny zapewniając masę rozrywki. A czy takie urządzenia sprawdzają się w przypadki pozycji, które do zabawy wymagają stałego dostępu do sieci i przy okazji oferują zabawę z masą przypadkowo spotkanych ludzi? Najwyraźniej tak, a Crusaders of Light jest tego idealnym przykładem.

crusaders of light

Gra wita nas animacją przygotowaną z prawdziwym rozmachem, którego nie powstydziliby się animatorzy z Blizzarda. Odwieczny konflikt światła i mroku nadchodzi, a gracz zostaje rzucony w wir wydarzeń. Pierwsze co jednak musi zrobić to zdecydować się w kogo się wcieli. Klas jest 6 i każda oferuje inny typ rozgrywki. Ranger wyposażony w łuk z czasem będzie mógł poskramiać bestie i wykorzystywać je do walki, Mystic będzie fantastycznym medykiem, a Paladyn zajmie się ochroną drużyny za wszelką cenę. Każda z postaci gwarantuje zabawę na długie godziny, jednak warto wybrać tę konkretną, najbardziej pasującą do naszych upodobań i stylu gry. Fabuły nie udało mi się poznać do końca, jednak pierwsze chwile z z Crusaders of Light zapowiadają typową walkę dobra ze złem.

Crusaders of Light świetnym MMORGP na komórki

Ekran rozgrywki i mechaniki wykorzystywane w produkcji przypominają wszystkie dotychczasowe gry gatunku. Ku mojemu zaskoczeniu interfejs jest bardzo przejrzysty i przystosowany do ekranów dotykowych. Część ikon jest poukrywana i mamy do nich dostęp po naciśnięciu odpowiedniego skrótu. Ekwipunek, umiejętności i drzewko rozwoju są zawsze pod ręką, jednak nie zatłaczają ekranu, który i tak już jest stosunkowo ciasny, lecz przejrzysty.

crusaders of light

W grze nie mogło zabraknąć mikropłatności. Co prawda nie uświadczymy tu znanego z WoW systemu abonamentu wymaganego do grania, tak Crusaders of Light oferuje własny system subskrypcji. Elite Goblin Club zapewnia szybki dostęp do kryształów, przyspieszenie wierzchowca, a w najdroższym pakiecie dodatkowe mikstury przyspieszające levelowanie postaci. W zależności od wybranego pakietu zapłacimy od 14 do 239,99 zł za 14 dni lub 3 miesiące. Dodatkowo w sklepie czekają kryształy przydatne przy wymianie i pozyskiwaniu nowych przedmiotów. Te kosztują odpowiednio 24 zł za 50 sztuk, 95 zł za 200 sztuk i 240 zł za 500 sztuk.

Gra dostępna jest w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry