Cupslice Photo Editor — Nowa porcja filtrów i efektów do zdjęć

0

cupslice1

Jeśli nie mieliście czasu zalać jeszcze tablic facebookowych znajomych falą zdjęć z majówki, być może zainteresuje was kolejna apka, która przyda się podczas retuszu fotek z poziomu smartfonu lub tabletu. Bardzo cieszy mnie, że na rynku aplikacji pozwalających edytować obrazy konkurencja kurczy się i dzięki temu w moje ręce trafiają produkty lepszej jakości. Cupslice Photo Editor nie jest może mobilnym Photoshopem, ale już na pierwszy rzut oka widać, że maniacy Instagramu z pewnością znajdą tu coś dla siebie. Nie wiem, jak to działa, ale ładne logo i dobre grafiki w Google Play prawie zawsze idą w parze z przyzwoitymi filtrami i dodatkami do naszych zdjęć. Zasada sprawdziła się również tutaj.

Design samej aplikacji nie jest już może dopracowany w takim stopniu jak typografia logo lub grafiki promocyjne, jednak nie jest źle. W tle mamy coś na kształt tekstury imitującej drewno, a część, na której będziemy edytować zdjęcia, odznacza się prostokątem o zaokrąglonych rogach, również wypełnionych tym samym wzorem. Spójności z pewnością dodałoby zniknięcie dolnego paska z reklamą. Co do niego mam również podejrzenie związane z przyciskiem zatwierdzającym zmiany, który może ukrywać się pod spodem. Niestety, chcąc zatwierdzić jakąkolwiek zmianę wprowadzoną na naszych zdjęciach, za każdym razem musimy przycisnąć guzik „apply” znajdujący się u góry ekranu, który prowadzi nas do finalnego podglądu naszego obrazka. Jest to wyjątkowo uciążliwe, ponieważ, szczerze mówiąc, przywykłem do tego, że wybrany filtr lub modyfikacja koloru po prostu zostają na swoim miejscu, kiedy przechodzimy do kolejnej modyfikacji.

cupslice2

Niedogodność z pewnością rekompensują nam filtry dostępne w Cupslice Photo Editor. Mamy tu 3 kategorie: Balance, Essentials i Selfie. W każdej z nich znajdziemy kilkanaście gotowych profili kolorystycznych, które możemy nałożyć na nasze fotki. Ich sporą zaletą jest duża delikatność i naprawdę fajne efekty kolorystyczne. Apka z pewnością sprawdzi się, jeśli nie chcecie wprowadzać wyjątkowo dużych zmian do zdjęć, a jednocześnie macie ochotę delikatnie je urozmaicić. Oprócz tego, twórcy udostępnili nam 3 kategorie z ramkami. Tu również udało mi się znaleźć naprawdę wiele wzorów, których nie spotkałem wcześniej w innych aplikacjach. W nasze ręce oddano również edytor umożliwiający modyfikację: jasności, kontrastu, saturacji, balansu kolorów. Możemy również zamienić kolorowe zdjęcie w czarno-białe. Pamiętano również o funkcji obrotu zdjęcia. Niestety zabrakło funkcji pozwalającej przyciąć zdjęcie do określonych proporcji. Jest to naprawdę duży minus, jeśli chodzi o użytkowników Instagramu, którzy chcieliby udostępnić gotowy obraz bezpośrednio z poziomu Cupslice Photo Editor. Ostatnim dodatkiem są modne ostatnio naklejki. Wybór nie jest może powalający, ale również tutaj możemy znaleźć coś dla siebie.

cupslice3

Podsumowując, Cupslice Photo Editor to kolejny produkt, który nie powinien ominąć smartfonów wszystkich tych, którzy kochają modyfikować swoje zdjęcia i eksperymentować z najróżniejszymi aplikacjami, które do tego służą. Tych, którym wystarczają kompleksowe rozwiązania jednej apki, jak zwykle odsyłam do VSCO Cam lub Pixlr Express.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry