Cymbal — Z tą aplikacją poszerzysz swoje muzyczne horyzonty

1

zrzut-ekranu-2016-09-26-o-11-58-55

Muzyczne odpowiedzi na serwis Instagram nie są nowością w Google Play i App Store. Przez ostatnie lata, na łamach AntyApps opisywałem już kilka tytułów, które zamiast kwadratowych zdjęć, pozwalały udostępniać w swoich profilach okładki płyt i próbki dźwięków. Jedną z takich aplikacji był np. SoundTracking, jednak wydaje mi się, że ta społeczność nie przetrwała próby czasu. Całkiem niedawno, w sieci pojawiła się nowa aplikacja tego typu. Cymbal wyróżnia się o tyle, że wśród jego użytkowników znajduje się wielu influencerów związanych ze światem muzyki. Czy to wystarczy, aby pomysł na muzyczny Instagram w końcu się przyjął?

zrzut-ekranu-2016-09-26-o-11-59-32

Cymbal to jedna z tych aplikacji, które wymagają od nas założenia konta. Początkowo się ucieszyłem, że jedyne potrzebne dane to login, adres e-mail oraz hasło. Niestety, chwilę później pojawiły się kolejne rubryki do wypełnienia. Oczywiście, jak przystało na nowoczesny serwis społecznościowy, istnieje możliwość „zaciągnięcia” informacji z Twittera lub Facebooka. Jeśli nie lubicie takich rozwiązań, po drodze czeka was jeszcze uzupełnianie takich danych jak krótki opis, pełne imię i nazwisko, link do strony lub bloga. Aplikacja zasugeruje również dodanie avatara. To jednak wciąż nie koniec procedury rejestracji. Kolejny krok to opcjonalna synchronizacja z serwisem Spotify. Pozwoli to zapisywać piosenki poznane dzięki Cymbal, korzystać z systemu rekomendacji czy wspierać ulubionych artystów. Aplikacja umożliwia również synchronizację z SoundCloud. To kolejny sposób na jeszcze lepsze rekomendacje utworów, które mogą nam się spodobać. Na samym końcu, aplikacja znowu wraca do kwestii Twittera i Facebooka. Tym razem, zamiast pobierania danych o nas, chce zaimportować nasze kontakty i sprawdzić, czy ktoś z naszych znajomych również używa Cymbal. Ostatni krok w procesie rejestracji to zaznaczenie hashtagów dotyczących interesujących nas gatunków muzyki oraz możliwość „zaobserwowania” polecanych użytkowników.

zrzut-ekranu-2016-09-26-o-11-59-21

Najwyższa pora, aby wyjaśnić po co to wszystko. Głównym zadaniem Cymbal jest możliwość poszerzania swoich muzycznych horyzontów. Tytuł synchronizuje się ze Spotify i SoundCloud, dzięki czemu możemy udostępniać ulubione utwory, których słuchamy na wymienionych platformach, a także zapisywać tam piosenki, które poznamy za pomocą apki. Wszystko bazuje oczywiście na schemacie udostępniania kwadratowych okładek, zapisywania najciekawszych kawałków w profilu, śledzeniu innych użytkowników i niekończącego się przewijania w dół.

zrzut-ekranu-2016-09-26-o-11-59-13

Jeśli szukacie nowych znajomych o podobnym muzycznym guście lub chcecie poznać ciekawe utwory, których słuchają inni użytkownicy (tacy, którym na podstawie udostępnianych piosenek można w tej kwestii zaufać), Cymbal powinien wam się spodobać. W dzisiejszych czasach, melomani nie mają łatwego życia. Muzyki jest po prostu ZA DUŻO. Takie narzędzia to świetny filtr, który pozwoli odkryć ciekawe utwory, docenione wcześniej przez innych użytkowników.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Wirski

    Ale to już było a właściwie ciągle jest. Last.fm.

Do
góry