Już od dawna nosimy telefony ze sobą non-stop, tworząc z nich tak zwane elektroniczne smycze. Smartfonów jako efektu ewolucji komórek nie ominął ten trend – mamy je ze sobą cały czas. Jako inteligentny telefon potrafi służyć do odbierania poczty, przeglądania internetu, oglądania filmów, ale także… przygotowywania listy zakupów i korzystanie z niej w sklepie. Polacy robią Listonica, którego konkurentem jest Out of Milk. Czy jest to godny rywal?
Out of Milk podobnie jak Listonic cechuje się przyjaznym designem. Interfejs jest bardzo wygodny w obu aplikacjach, co ma szczególne znaczenie, kiedy przychodzi nam na przykład odhaczać produkty włożone do wózka w supermarkecie. Aplikacja zagraniczna pozwala jednak na więcej – za jej pomocą można nie tylko stworzyć listę zakupów, ale rówież i listę zapasów oraz listę zadań do wykonania. Czy jest to zaleta? Dla mnie nie. Według mnie jest to raczej wada, upychanie większej funkcjonalności na siłę, podczas gdy funkcję zarządzania listą zadań powinniśmy zostawić dedykowanym tym zadaniom aplikacjom takim jak Any.DO czy Doit.im. Z tego powodu po włączeniu Listonica od razu lądujemy przy listach zakupów, podczas gdy w Out of Milk – w ekranie wyboru funkcji programu.
Idąc dalej, samo korzystanie z aplikacji podczas zakupów jest wygodniejsze w Listonicu. W tym programie możemy przełączyć tryb widoku z edycji listy na jej odczyt. W tym drugim trybie pojawiają się nam odpowiednie przyciski, gdzie jednym kliknięciem możemy odhaczyć pozycję na liście. W Out of Milk robimy to z poziomu odpowiedniego menu.
Ważną funkcją Listonica jest synchronizacja z chmurą, dzięki której listę możemy edytować na przykład na komputerze. I to nie tylko my, ale również żona, która dopisze kilka pozycji, o których wcześniej zapomniała, kiedy my będziemy już w drodze do sklepu. Zalet tej funkcji nie da się nie zauważyć. Out of Milk również posiada możliwość synchronizacji i edycji z poziomu www, ale… w płatnej wersji, która kosztuje prawie 20 złotych!
Warto tutaj nadmienić również, iż Listonic jest dodatkowo dopasowany do polskiego rynku. Choć Out of Milk dostępny jest w polskim języku, to nie ma takich funkcji jak na przykład podpowiedzi o promocjach w polskich hipermarketach.
Podsumowując, Listonic jest przykładem aplikacji, która dzięki temu, że została dostosowana do lokalnego rynku, osiąga tutaj sukces, wypierając konkurencję przychodzącą z zagranicy. Pomimo tego, że Out of Milk sprzedaje się globalnie, a wersja darmowa jest dość popularna, to Listonic jest znacznie lepszym wyborem dla polskiego konsumenta.
Testowane na telefonie HTC.Partnerem technologicznym tej sekcji jest firma HTC, która dostarcza redakcji AntyApps sprzęt do testowania aplikacji dla systemów Android i Windows Phone 7.
