Czym będzie nowa aplikacja Adobe na urządzenia mobilne?

0

project gemini

Adobe to firma, której raczej nikomu przedstawiać nie trzeba. Są najlepsi w swojej klasie: aplikacje do edycji multimediów, niezależnie od platformy, cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach — i nie ważne czy chodzi o edycję wideo, zdjęć, grafikę wektorową czy efekty specjalne „w ruchu”. To właśnie po ich programy sięgają zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy stawiający pierwsze kroki w danej dziedzinie. Tym bardziej teraz, kiedy dostęp do aplikacji można wykupić raptem za kilkadziesiąt złotych miesięcznie w formie abonamentu, bez konieczności wydawania grubych tysięcy złotych. Jednak choć Photoshop dla wielu od lat służy jako narzędzie do rysowania, to niekoniecznie z myślą o tym został stworzony. Co innego Project Gemini, który ogłosiła wczoraj firma!

Project Gemini: nowa aplikacja Adobe na mobile poświęcona rysunkom

Wczoraj odbyła się konferencja MAX, na której firma Adobe opowiada o nowościach w swoich aplikacjach, a także zapowiada zupełnie nowe projekty nad którymi w pocie czoła pracuje. I choć „pełny” Photoshop CC dla iPada Pro (zobacz: Szykuje się największa premiera aplikacji na iPada od czasów Office’a) cieszył się ogromną uwagą, to trudno też było przejść obojętnie wobec zupełnie nowej aplikacji, którą na ten moment znamy jako Project Gemini.

Aplikacja tworzona jest z myślą o ilustratorach, którzy wykorzystują swoje tablety to szkicowania i zaawansowanych rysunków. Projekt ma łączyć wektory, rastry i nowe „dynamiczne pędzle”, które to mają naśladować tradycyjne techniki. Co ważne: wszystkie projekty stworzone w nowej aplikacji będziemy mogli w mgnieniu oka zaimportować do Photoshopa, bowiem firma stawia na uniwersalne projekty pomiędzy całym pakietem swoich aplikacji. Łatwo, szybko i bezproblemowo!

W świetle coraz bardziej doskonałych technologii pozwalających artystom korzystać z elektronicznych gadżetów, informacja o nowej aplikacji od giganta to… doskonałe wieści! Tym bardziej, że znając Adobe — wszystko będzie dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. A kiedy weźmiemy pod uwagę łatwą synchronizację pomiędzy innymi aplikacjami firmy, to… ucieczka z ich ekosystemu wydaje się niemal awykonalną. Niestety – nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery nowej aplikacji (wiemy tylko że chodzi o przyszły rok, a pierwszą platformą na którą trafi ma być iPad Pro), ale jeżeli chcecie być na bieżąco — nie możecie przejść obojętnie obok tego formularza!

Do
góry