Przygotujcie się na pięknie sprezentowaną codzienną dawkę sztuki z DailyArt

0

DailyArt

Nie każdy ma w domu biblioteczkę zapełnioną albumami o sztuce. Jeśli nie chce się mimo wszystko być na nią obojętnym, samodzielne szukanie dzieł, które nas zachwycą, może okazać się trochę pracochłonne. Może, ale na szczęście nie musi. Dzięki aplikacjom, takim jak choćby DailyArt od polskich twórców, podążanie za sztuką nie wymaga wielkiego wysiłku.

Mimo że DailyArt stworzył zespół Polaków, wszelkie opisy dzieł napisane są po angielsku. Taka już cena uniwersalności. Do korzystania z tej aplikacji przyda się więc dobra znajomość tego obcego języka.

Ten program to codzienna dawka kultury w zasięgu ręki.

DailyArt codziennie przedstawia użytkownikowi jeden obraz. Nie jest to jednak tylko jego zdjęcie i podpis autora. Każdy taki wpis zawiera zwięzły, ale treściwy opis dzieła oraz trochę danych technicznych na jego temat. Są to przede wszystkim jego wymiary, użyte do stworzenia materiały, czas pochodzenia oraz miejsce, gdzie obraz się aktualnie znajduje.

DailyArt

Bezpośrednio z podglądu dzieła da się podejrzeć zasoby muzeum, obecnie go przechowującego. W tej zakładce można więc pooglądać inne obrazy, znajdujące się w danym miejscu oraz twórców, których można tam znaleźć. To ciekawy dodatek, który ma więcej zastosowań niż mogłoby się wydawać. Przyda się na przykład w podróży – strony muzeów nie zawsze są tak wygodne, jak DailyArt.

Aplikacja dostępna jest zarówno na Androida, jak i na iOS. Tu się zaczynają schody. Wersja na iOS jest absolutnie zachwycająca, pełna przydatnych funkcji i atrakcyjna wizualnie. Wydanie na Androida ciągle czeka na lifting. Skupię się więc dalej na tej pierwszej wersji DailyArt, która oferuje zdecydowanie więcej.

Na przykład: powiadomienia. Program, po uprzednim zezwoleniu, może przypominać o pochłonięciu codziennej dawki wiedzy o sztuce. Co ważne, każdy przeczytany wpis jest oznaczany w specjalny sposób. Dzięki temu łatwiej będzie przeszukać zasoby DailyArt, biorąc pod uwagę tylko te dzieła, których jeszcze nie miało się okazji widzieć.

DailyArt

DailyArt jest darmowym programem, ale zawiera on wersję pro. Oprócz wsparcia autorów, którzy obecnie szukają środków aktualizację wersji na Androida, po uiszczeniu opłaty w wysokości około 25 zł użytkownik zyskuje dostęp do całej bazy danych programu, specjalnej wyszukiwarki i przeglądarki nieprzeczytanych wpisów. Czy warto? Sprawdźcie sami i spróbujcie się nie zakochać – przynajmniej w wersji na iOS.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry