Nowy postapokaliptyczny hit od Gameloftu debiutuje w Google Play i App Store!

0

Premiery smartfonowych gier z tzw. „otwartym światem” budzą zazwyczaj sporo emocji. Nie inaczej było w przypadku Dead Rivals, tym bardziej, że za postapokaliptycznym MMO stoi nie byle kto. Za grę odpowiada Gameloft czyli francuskie studio, które do App Store i Google Play wprowadziło wiele licencjonowanych gier, między innymi z uniwersum Disneya czy Marvela. To oni stoją za najpopularniejszymi wyścigami na smartfony czyli serią Asphalt. Oczekiwania wobec Dead Rivals były więc spore. Dziś, mogę podzielić się z wami pierwszymi wrażeniami z gry.

Na początku, przygotujcie się na odrobinę czekania. Gra w wersji na iOS waży około 1,1 GB. W przypadku Androida, pobieramy plik ważący zaledwie 60 MB ale z pewnością później czeka nas ściąganie dodatkowych plików. Przed rozpoczęciem pobierania warto więc znaleźć się w zasięgu sieci Wi-Fi.

Do gry wprowadza nas klimatyczne, komiksowe intro. Charyzmatyczna prezenterka postapokaliptycznej telewizji wprowadza nas do świata gry poprzez krótką pogadankę na temat uniwersum w którym przyjdzie nam zmierzyć się z typowymi problemami światów podobnych do tych wykreowanych w Neuroshimie, Mad Maxie czy serii gier Fallout… tyle że w bonusie dostajemy również zombiaki. Fani Walking Dead na pewno będą zadowoleni. Muszę przyznać, że już na tym etapie, Dead Rivals zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Komiksowy klimat i postapokaliptyczny świat to coś na co długo nie trzeba było mnie namawiać…

Rozgrywkę rozpoczynamy od wprowadzenia nazwy użytkownika i wyboru postaci. Możemy grać „tankiem” wyposażonym w maczetę, zamaskowanym młodzieńcem z karabinem lub bohaterką, która posługuje się dwoma rewolwerami. Chwilę później, okazuje się, że postaci możemy personalizować. Jeśli nie lubicie tego typu zabaw, możecie dobrać atrybuty losowo.

Zaczynamy od krótkiego samouczka, jednak wszyscy dobrze wiemy po co gramy w tego typu tytuły. Jest dużo akcji, strzelania i biegania. Możemy rozwijać postać, zdobywać nowe umiejętności i broń. Gracz może wypełniać misje lub po prostu błąkać się po planszach szukając towarzystwa innych osób grających w Dead Rivals. Gra pozwala na współpracę ale i na rywalizację w jednym z trybów PVP. Ważnym elementem rozgrywki jest również rozbudowa bazy. W postaI wszystko byłoby fajnie gdyby nie… problemy z serwerami, które masowo zgłaszają gracze. Gra może okazać się hitem tylko jeśli Gameloft szybko naprawi problemy z łącznością. Mam wrażenie, że i tak jest już lepiej. Odszedłem od tabletu przed chwilą, żeby skończyć pisać tekst i przez ostatnie 30 minut nie zdarzyła mi się żadna zacinka. Zajrzyjcie jednak do sekcji komentarzy w Google Play. Na ten moment, gra ma prawie tyle negatywnych ocen co tych pozytywnych.

Dead Rivals prezentuje się naprawdę nieźle. Gra wymaga od twórców załatania odrobiny błędów ale wszystko prezentuje się na tyle dobrze, że tytuł zostanie ze mną na dłużej. Dajcie znać jak wasze pierwsze wrażenia z postapokaliptycznego MMO pełnego zombiaków!

Do
góry