Death Road to Canada — Kanada to piękny kraj i nie ma w nim zombie

1

death road

Kanada — kraj z którego śmieją się mieszkańcy miasteczka South Park, była przez kilka lat moim domem. Mieszkanie na zachodnim wybrzeżu tego pięknego kraju wiązało się nie tylko z fantastycznym widokiem, ale też z bliskością Stanów Zjednoczonych. Vancouver, gdzie mieszkałem, z trzech stron otoczone jest wodą, a na północy górują strome stoki North Shore Mountains. Brzmi jak idealne schronienie, prawda? Nie dziwi więc fakt, że sąsiedzi z południa, w czasie inwazji zombie, uciekają właśnie do Kanady.

Inwazja zombie? Stany Zjednoczone? Kanada? Co łączy te trzy rzeczy? Death Road to Canada — produkcja studia Rocketcat Games, która opowiada losy grupki ludzi walczących o własne życie i przetrwanie w świecie opanowanym przez żywe trupy a ich celem jest Kanada, gdzie znajdą schronienie. Co prawda nie zachodnie, lecz wschodnie wybrzeże. A droga jest długa — od Florydy, w Stanach Zjednoczonych do Ontario — jednej z prowincji na wschodzie Kanady.

death road

Death Road to Canada to produkcja przypominająca gry RPG z elementami akcji, z losowo generowanymi bohaterami oraz światem. Gracz wciela się w losowo tworzonych bohaterów, przedziera się przez hordy zombie walcząc wręcz i używając znalezionych po drodze broni, także palnych. Część rozgrywki prowadzimy za kierownicą, część pieszo. Wchodzimy w interakcje z innymi postaciami i możemy zdecydować czy łączymy siły w walce o przetrwanie.

Gra oferuje sześć trybów rozgrywki, jednak na początku dostępne są tylko trzy. Standardowa, w której na drodze spotkamy zwyczajnych, generowanych ludzi, którzy do nas dołączą. Inny tryb pozwala na stworzenie własnych postaci, nawet całej rodziny, członków której możemy. Mamy też taki, w którym spotkane postaci są specjalne, a co za tym idzie posiadają dodatkowe, przydatne umiejętności. Grę możemy zacząć w pojedynkę lub z naszym kompanem i już od pierwszych chwil stają przed nami wybory. To ważny element rozgrywki — od naszych decyzji zależy gdzie podążą nasi dzielni podróżnicy. Ważne jest by mieć ze sobą dużo różnej maści ekwipunku. Przyda się prowiant, amunicja, benzyna, opatrunki.

death road

Death Road to Canada to duży zastrzyk adrenaliny.

Death Road to Canada jak na swoją, z pozoru, ubogą oprawę jest bardzo rozbudowana, także pod względem mechanik w niej zastosowanych. Zepsuje nam się samochód? Musimy poszukać nowego i kluczyków do niego — co nie będzie łatwe. W grze pojawiają się w niej statystki i możliwość rozwijania swoich postaci. Rozgrywka jest trudna, a sterowanie na ekranie telefonu z początku może sprawiać problemy. Przycisków jest niezbyt dużo, jednak trzeba szybko podejmować decyzje by nie stać się pokarmem dla zombie. A śmierci nie da się odwrócić. Jeśli zginą wszyscy bohaterowie — koniec gry. Nie ma możliwości cofnięcia się w czasie poprzez wgranie stanu zapisu, tych też nie uświadczymy. Żyjemy albo umieramy — bardzo proste założenie.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, w promocyjnej cenie za 54,99 zł lub 45,99 zł.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • Aureliusz Raciak

    Polecam sprawdzić z padem ;) Much Better :D

Do
góry