Diablo Immortal to dopiero początek. Będzie więcej gier Blizzarda na smartfonach

0

blizzard entertainment

Zapowiedź najnowszej odsłony Diablo na smartfony i tablety wywołało w sieci niemałe poruszenie (zobacz: Pan Zniszczenia zmierza na komórki w zupełnie nowym tytule. Poznajcie Diablo Immortal). Diablo Immortal nie jest tym, czego oczekiwali wieloletni fani gier Blizzarda. Wcale nie oznacza to, że gra będzie złą, czy zepsutą mikrotransakcjami. Ale nikogo do swoich racji przekonywać na siłę się nie da — a PR firmy nie ma w ostatnich dniach najlepszego czasu. I jeżeli należycie do grupy, której niespecjalnie widzi się Diablo i spółka na komórkach — to nie mam dla was dobrej wiadomości. Bo to nie będzie jedyna produkcja firmy, która zawita na smartfony i tablety!

Blizzard przyznaje, że pracuje nad kolejnymi mobilnymi grami

Od jakiegoś czasu panuje przeświadczenie, że ulubione marki trafiające na smartfony i tablety muszą zostać przez ich twórców zmasakrowane jak tylko się da — i że nic w nich nie działa jak powinno. No cóż — powroty klasyków w formie takiej, jak zaprezentował Dungeon Keeper (zobacz: Kolejna seria gier wraca w nowej odsłonie na urządzenia mobilne) z pewnością w tym nie pomaga. Ale nie oznacza to wcale, że absolutnie każda produkcja musi pójść w tym kierunku. Tak samo, jak nie każda gra oparta na modelu free-to-play musi zamieniać się automatycznie w pełny losowań, zasobożerny moloch. I akurat pod tym względem Blizzard już udowodnił, że potrafi zrobić rzeczy tak, aby działały jak należy.

Zobacz też: Blizzard zapowiada Diablo na komórki, a „hardkorowi gracze” wybuchają ze wściekłości

CEO firmy, Allen Adham, potwierdził to, o czym gdzieś już się plotkowało. Rozmaite ekipy firmy pracują nad innymi mobilnymi tytułami, które także będą bazować na ich znanych i lubianych markach. Z sesji Q&A dowiedzieliśmy się też, że firma pracuje nad większym pakietem gier… niż kiedykolwiek wcześniej! Brzmi to dość tajemniczo ale… właściwie to obiecująco — jako że firmie często wytyka się brak płynności w wydawaniu kolejnych produkcji, teraz nareszcie będzie mogła się wykazać i chociaż ten zarzut stanie się nieaktualny. Chociaż jak myślę o tych wszystkich „ale” które wypłyną przy okazji kolejnych premier… to co następne: mobilny Warcraft? A może wzorem klasycznego RuneScape — mobilna wersja ich kultowego MMO, World of Warcraft?

Do
góry