Die With Glory — przygody martwego wikinga

0

Przygodówki point-and-click przeżywają swój zasłużony renesans na platformach mobilnych. Nostalgia sprawia, że chętnie zagłębiam się w te produkcje. Lata ’90 ubiegłego roku przepełnione były pięknymi historiami, świetnymi bohaterami, wciągającymi fabułami i łamiącymi głowy zagadkami. Powrót do przeszłości, w postaci odświeżonych gier, to świetny sposób na zapoznanie się z tytułami sprzed lat. Na szczęście świat nie spoczął na laurach i wciąż powstają produkcje przygodowe, które nie odstają jakościowo od swych starszych braci. Choć Die With Glory to miks gatunków: przygodówka z elementami platformówki, to jego główne założenia sprawiają, że to produkcja godna uwagi.

Gra trafia w końcu na ogólnoświatowy rynek, na urządzenia iOS i Android. Dotychczas była dostępna wyłącznie dla państw należących do Wspólnoty Niepodległych Państw lecz twórcy dotrzymali słowa — gotowy i przetłumaczony produkt trafił do szerszego odbiorcy. Planowana jest również wersja na komputery Mac i PC.

Sigurd — rudobrody Wiking, znudzony ciągłymi bojami i zwycięstwami szuka wymarzonej Valhalli. Wierzy, że tam będzie mógł w końcu zaznać spokoju, na który zasługuje po latach ciągłej walki. Droga to wyśnionego odpoczynku nie będzie taka prosta, jak się z pozoru wydaje. Przez bramy mitycznego pałacu poległych nie przejdzie każdy, kto zginie. Trzeba to zrobić z honorem i w tym właśnie pomożemy naszemu zmęczonemu wojownikowi.

Historia w grze opowiedziana jest w sposób nieliniowy. Poprzez opowiadanie bywalcom tawerny o naszych poczynaniach zbliżamy się do naszego, wielkiego, finału. Od poczynań gracza zależy z jakim efektem przejdziemy kolejne plansze. Naszym głównym zadaniem jest eksploracja, pokonywanie przeszkód i rozwiązywanie podchwytliwych zagadek. Zbieranie przedmiotów, walka z przeciwnikami czy nawet potyczki z wielkimi bossami są również ważnym elementem rozgrywki. Wszystko wymaga od nas strategicznego myślenia i kreatywnego podejścia do rozwiązywania rzuconych nam wyzwań. A tych ich jest z reguły 3 na każdą historię. Zdobycie konkretnego przedmiotu, śmierć w odpowiedni sposób, pokonanie przeciwnika — to tylko kilka przykładów. Jeżeli nie umrzemy z godnością, gra cofa nas do chwili przed popełnieniem błędu i pozwala spróbować jeszcze raz.

Całość przedstawiona jest w bardzo kreskówkowy sposób. Ilustracje, tła, animacje są na najwyższym poziomie. Oprawa dzwiękowa również zasługuje na pochwałę. Gra przepełniona jest humorem, który dobrze uzupełnia ponury cel naszej przygody. To świetne połączenie mitologii skandynawskiej z elementami współczesnej popkultury — te ostatnie też są częścią gry i potrafią zaskoczyć swoją rolą w fabule.

Rosyjskie studio Castle długo kazało na siebie czekać z wydaniem Die With Glory, jednak jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów przygodówek. Gra, mimo, że jest płatna, posiada opcję zakupów w aplikacji. Jest to całkowicie opcjonalne i nie wpływa na rozgrywkę. Sprowadza się to do kupna wirtualnego piwa i w ten sposób okazania swojego wsparcia twórcom tej produkcji.

Gra dostępna jest w AppStorze i Google Store, w wersji uniwersalnej, za 2,99 euro.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry