My Diggy Dog — psia rzecz o poszukiwaniu skarbów

0

Psy są różne. Kanapowe, spacerowe, pasterskie (świetnie opiekują się dziećmi!) i ogrodowe. Są psy obronne i takie, które wolą nie angażować się w walki. Małe, duże, brzydkie, ładne, kryteriów jest co najmniej kilkadziesiąt. Osobiście najbardziej lubię te, które mieszkają w domu z ogrodem, bo nie hałasują w salonie, a i ciekawe skarby przynoszą od czasu do czasu. Zdarza się też, że pomagają przekopać ogródek… Taki właśnie jest Marty, bohater gry My Diggy Dog. Koniecznie musicie go poznać, bo wasza rola będzie nieoceniona.

Z tutorialu dowiadujemy się, że właściciel Marty’ego jest sławnym odkrywcą, jednak już za starym, by odnaleźć wszystkie skarby, jakie planował zobaczyć. Tutaj wkracza czworonożny przyjaciel, który kopać lubi jak mało kto. A nasza rola polega na tym, by dobrze go pokierować i towarzyszyć mu w archeologicznych podróżach.

Podróże te odbywają się pod ziemią. Im głębiej, tym większe prawdopodobieństwo na cenne znalezisko. Marty może zabrać ze sobą plecak i pewną ilość przedmiotów (ich ilość określona będzie liczbą ikon plecaka). Dodatkowe miejsce w plecaku kupimy za kryształy, które musimy cierpliwie zbierać lub kupić za mikropłatności. Ikona kurczaka oznacza, ile energii jeszcze zostało w psie, a gdy jej brakuje, wystarczy Marty’ego nakarmić. W tym celu możemy również doraźnie użyć batonów proteinowych. Warto również obserwować ikonę poduszki, gdyż, jak każde stworzenie, nasz bohater musi odbyć regenerującą drzemkę, gdy brakuje mu energii. Jeśli na ekranie pojawi się duch, oznacza to, że Marty bardzo się boi i pora wracać na powierzchnię. Uwaga również na tajemnicze stwory, których w podziemiach jest przecież mnóstwo.

Istnieje baza, w której będziemy magazynować wszystkie znalezione przedmioty. Wśród nich znajdziemy nie tylko archeologiczne skarby, ale również przydatne elementy, takie jak dynamit (którym wysadzimy przeszkadzające skałki), jedzenie, apteczkę, mapki i wiele innych przedmiotów, które możemy także sprzedać na niewielką sumę pieniędzy. Gdzieniegdzie trafimy na zieloną czaszkę, za którą możemy kupić jeden obrót kołem fortuny. Wszystkie znaleziska kompletujemy na specjalnym regale, gdzie każde z nich ma swoje własne, specjalne miejsce.

My Diggy Dog jest świetną grą przygodową, gdzie na każdym kroku czeka nas mnóstwo niespodzianek, dzięki czemu szybko się nie nudzi. Piękne grafiki, rozwinięta fabuła i realistyczne dźwięki nie tylko warczenia, ale i całej przyrody sprawiają, że trudno się oderwać od zabawy. Jeśli utkniemy w jakimś punkcie, na ekranie pojawia się wskazówka, więc na pewno nie zginiemy. Ta aplikacja to prawdziwa gratka dla małych i dużych wielbicieli ogrodowych przygód.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry