Dino Run 2 — czyli jak dinozaur z wyszukiwarki radzi sobie w pełnym metrażu?

0

Dino Run 2 -- czyli jak dinozaur z wyszukiwarki radzi sobie w pełnym metrażu?

Znacie tę sztuczkę ze skaczącym dinozaurem w przeglądarce? Dla niewtajemniczonych spieszę z wyjaśnieniem: gdy komputer nie może połączyć się z siecią, na stronie głównej przeglądarki Chrome pojawia się rozpikselowany dinozaur. By umilić nam czas oczekiwania na powrót internetu, twórcy ożywili zwierzę – wystarczy uderzyć w spację, by odpalić prostą zręcznościówkę. Korzystam z tej funkcji od dawna, jednak zupełnie nie miałam świadomości, że dinozaur jest aż tak popularny wśród użytkowników gier mobilnych. W Google Play właśnie pojawiła się kolejna część przygód pikselowego zwierzaka (od jednego tylko dewelopera, trudno zliczyć ich wszystkich!), tym razem znacznie bogatsza w scenografię.

Dino Run 2 -- czyli jak dinozaur z wyszukiwarki radzi sobie w pełnym metrażu?

Na początku otrzymamy krótki instruktaż, czego należy unikać, a przez łapaniem czego się nie bronić. Tak jak w oryginale staramy się omijać skokiem kaktusy i ptaki, dochodzi też nowy element, czyli ogniste kule. Natomiast w przeciwieństwie do fabuły znanej z pierwotnej wersji, tutaj zbieramy banany, których kiście dają nam dodatkowe punkty – każda kolejna to pięć punktów więcej niż poprzednia. Do wykorzystania mamy trzy życia, które tracimy przy spotkaniach z jedną z wyżej wspomnianych już przeszkód. Wszystkie szanse tracimy po upadku w przepaść i wtedy też runda dobiega końca.

Dino Run 2 -- czyli jak dinozaur z wyszukiwarki radzi sobie w pełnym metrażu?

W dolnych rogach urządzenia znajdziemy przyciski sterowania. Lewy jest przyspieszeniem, prawy – skokiem, choć właściwie cała powierzchnia połów jest polem działania komend. Zabawa bywa trudna, zwłaszcza w miejscach, gdzie wszystkie trzy przeszkody spotykają się w tym samym miejscu, a my tracimy wszystkie życia za jednym razem.

Dino Run 2 -- czyli jak dinozaur z wyszukiwarki radzi sobie w pełnym metrażu?

Dino Run 2 to nieskomplikowana, acz wciągająca produkcja dla fanów gier retro. Ośmiobitowa ścieżka dźwiękowa połączona z rozpikselowaną, monochromatyczną oprawą graficzną tworzą to połączenie, którą starsi gracze wspominają z sentymentem. Jeśli chodzi o grywalność, to zabawa nie powala ani poziomem trudności, ani oryginalnością wykonania, choć nadaje się na dłuższe chwile nudy. Jeśli dobrze kojarzycie dinozaura z Chrome’a, to koniecznie sprawdźcie, jak ma się w zupełnie nowym środowisku.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry