Disney+ to nowe VOD, które pokochacie od wejścia

0

Serwisy VOD wyrastają jak grzyby po deszczu — w czasach kiedy telewizja traci na znaczeniu, niespecjalnie to kogokolwiek powinno dziwić. Ale o ile mali gracze walczący o swoje miejsce w szeregu niespecjalnie kogoś szokują czy… bądźmy szczerzy — interesują, o tyle giganci tacy jak Disney już tak. Ich VOD Disney+ to rzecz, o której plotkowało się od dawna — a kiedy zaczęły pojawiać się oficjalne informacje, zaczęło robić się coraz ciekawiej w temacie. Bo oto marvelowskie serie zaczęły jedna po drugiej znikać z Netflixa i nie doczekają się kolejnych sezonów — przynajmniej tam. Dowiedzieliśmy się też co nieco na temat tamtejszej biblioteki, a teraz zobaczyliśmy jak Disney+ będzie wyglądał w praktyce!

Disney+ — aplikacje, cena oraz data premiery

To pierwszy raz kiedy zobaczyliśmy jak będzie wyglądała nowa usługa od Disneya. I patrząc na pierwsze zrzuty nie mogę pozbyć się wrażenia, że już to gdzieś kiedyś widziałem… ah, no tak, przecież Netflix wygląda niezwykle podobnie, prawda? Największą różnicą są tutejsze huby treściowe, które pomogą nam w mig przefiltrować materiały według najważniejszych marek: Disney, Pixar, Marvel, Gwiezdne Wojny oraz National Geographic. Reszta — włącznie z „paskami tematycznymi” wygląda niemalże identycznie!

W kwestii biblioteki — będzie się działo. Specjalnie z myślą o swojej platformie Disney zamawia nowe serie — m.in. z uniwersum Star Wars czy Marvela. Wygląda na to, że serial o Hawkeye i spółce o którym plotki narastają faktycznie trafi na platformę. A poza tym będą też klasyczne animacje i… zupełnie nowe filmy aktorskie — jak ten na podstawie Zakochanego Kundla, który będzie dostępny od dnia premiery platformy. Wisienką na torcie zaś będzie tam dostęp do 30 sezonów animacji Simpsonowie, której próżno będzie szukać na jakimkolwiek innym VOD. Jak widać — przejęcie FOX zaczyna plusować od startu ;-).

Aplikacja Disney+ ma trafić na cały zestaw urządzeń mobilnych, przeglądarek no i telewizorów. Jak się dowiedzieliśmy: wszystkie treści dostępne na VOD Disney+ będzie można pobierać, by oglądać je offline! Nawet nie wiecie jak bardzo mnie to cieszy — bo choć z funkcji w Netflixie korzystam regularnie, to… non-stop trafiam na materiały, których nie mogę pobrać do pamięci urządzenia. Usługa Disney+ zadebiutuje w Stanach Zjednoczonych już w listopadzie i kosztować będzie 6,99$ miesięcznie. Ile przyjdzie nam na nią czekać w Polsce? O tym dopiero się przekonamy…

Do
góry