DM2 — Automat perkusyjny dla fanów elektronicznych brzmień

0

Zrzut ekranu 2017-01-31 o 15.13.41

Tydzień temu opisywałem dla was aplikację Drum Session, której największym atutem była bogata baza loopów imitujących brzmienie analogowej perkusji. Dziś również mam dla was automat perkusyjny pozwalający komponować złożone beaty. W przypadku DM2 postawiono jednak na znacznie bardziej elektroniczne brzmienia. Jeśli lubicie perkusje, którym bliżej do syntezatorów aniżeli do klasycznych kotłów, werbli czy hi-hatów, oto aplikacja dla was!

Programowanie tego automatu perkusyjnego jest banalnie proste. W widoku opisanym jako „steps” po prostu układamy poszczególne elementy beatu, dokładając klocki odpowiadające poszczególnym elementom zestawu perkusyjnego. Pojedynczy loop może składać się z maksymalnie 9 śladów. Klocki z których budujemy beat mogą składać się z 1,2,3 lub 4 uderzeń. Odpowiadają im specjalne kwadraciki. Nie zabrakło też funkcji „swing”, która doda trochę groove’u do tego co zaprogramujemy na automacie. W tym przypadku posługujemy się skalą od 1 do 100%.

Zrzut ekranu 2017-01-31 o 15.14.39

Biorąc pod uwagę fakt, że mamy tu do czynienia z syntezowanymi brzmieniami perkusji, na pokładzie DM2 nie mogło zabraknąć rozbudowanego edytora poszczególnych sampli. Oprócz kilkunastu gotowych zestawów, aplikacja oferuje edytory, filtry i oscylatory, którymi zmodyfikujemy brzmienie instrumentów. Mogę śmiało stwierdzić, że DM2 to jeden z bardziej rozbudowanych automatów perkusyjnych, jeśli chodzi o możliwość kreowania soundu. Wymaga to oczywiście odrobiny wiedzy na temat pracy z syntezatorami ale metodą prób i błędów również można ogarnąć o co w tym wszystkim chodzi. Aplikacja oferuje też mikser na którym ustawimy głośności poszczególnych części całego zestawu perkusyjnego. Mamy też cztery efekty: pressure, modulation, delay oraz reverb. Możemy przyporządkować je do całego miksu lub wybrać na których ścieżkach chcemy je „zapiąć”.

Zrzut ekranu 2017-01-31 o 15.14.33

Jeśli zdecydujemy się nagrywać perkusję „na żywo”, uderzając palcami w wirtualne pady, zamiast układać wszystko pojedynczych kwadracików, aplikacja oferuje bardzo wygodny i przejrzysty interfejs samplera w stylu MPC. Na ekranie mamy do dyspozycji 9 przycisków przyporządkowanych do odpowiednich sampli perkusyjnych. W tle możemy uruchomić skomponowane wcześniej loopy, włączyć metronom lub zdać się na własne ucho. Jednym kliknięciem możemy też wyczyścić ścieżkę, którą zarejestrowaliśmy. Aplikacja pozwala też zdecydować, czy na powtarzającej się pętli, nowe dźwięki mają być dodawane do tych zarejestrowanych wcześniej, czy mają je zastępować. Nic nie stoi też na przeszkodzie aby zrezygnować z nagrywania i po prostu trochę poćwiczyć i poeksperymentować. Z lewej strony znajduje się osiem przycisków „beat repeat”. Dzięki tej funkcji, możemy uruchamiać całe loopy zamiast pojedynczych sampli perkusji.

Zrzut ekranu 2017-01-31 o 15.14.19

Kiedy ułożymy już wszystkie loopy potrzebne do naszej kompozycji, możemy przejść do zakładki „song”. Tutaj, możemy ułożyć wszystkie „duże klocki” w odpowiedniej kolejności z właściwą liczbą powtórzeń dla poszczególnych taktów. Co ważne, aplikacja współpracuje Ableton Link a także wspiera przesyłanie danych MIDI do innych programów zainstalowanych na pokładzie naszego iPada. Możemy też wyeksportować ścieżki lub cały utwór w postaci pliku WAV lub AIF.

DM2 to jeszcze jeden instrument w postaci aplikacji, który z pewnością zostanie ze mną na dłużej. Jeśli elektroniczna perkusja często pojawia się w waszych produkcjach, z pewnością powinniście rozważyć ten zakup. Szczególnie, że za ten perkusyjny syntezator przyjdzie nam zapłacić jedynie 4,99 dolara.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry