DRAGON BALL Z DOKKAN BATTLE — Czy są z nami fani Goku i spółki?

1

Zrzut ekranu 2016-02-08 o 08.39.25 1

W oczekiwaniu na premierę nowych Pokemonów, dedykowanych urządzeniom z systemami Android oraz iOS, trafiłem na inną perełkę nawiązującą do czasów dzieciństwa. Firma Bandai wydała oficjalną grę z uniwersum Dragon Ball. Oprócz prostego systemu walk i rozwoju postaci, nie ma tu może zbyt wiele do roboty, ale klimat całej rozgrywki sprawia, że fani Goku i spółki, powinni obowiązkowo zainstalować ten tytuł w swoich smartfonach!

Jeszcze zanim rozpoczniemy naszą przygodę z grą, odpowiednia plansza ostrzeże nas przed mikropłatnościami. Twórcy zapewniają, że tytuł funkcjonuje na zasadach free-to-play, jednak w grze nie zabraknie mikropłatności, które mogą przyspieszyć rozwój całej zabawy. Dowiadujemy się również, że gra stworzona została z myślą o graczach, którzy ukończyli 14 lat. Rodziców na pewno ucieszy możliwość wyłączenia mikropłatności z poziomu ustawień. gry.

Zrzut ekranu 2016-02-08 o 08.38.52

Po ominięciu planszy z wytycznymi, dotyczącymi mikropłatności, spotkała mnie smutna niespodzianka w  dodatkowych plików, które gra musi pobrać, aby działać prawidłowo. Warto o tym pamiętać, jeśli planujecie uruchomić tytuł po raz pierwszy, będąc poza zasięgiem Wi-Fi. Do pobrania jest ponad 200 MB danych, dlatego warto zadbać to w domu. Warto również dodać, że gra również wymaga połączenia z internetem.

Zacznijmy od klimatu całej zabawy. Fani serii Dragon Ball będą zachwyceni. Oryginalny, japoński dubbing, muzyka, animacje, postaci, planety i ciosy, odpowiadają temu wszystkiemu, do czego lata temu przyzwyczaiły nas kreskówki bazujące na komiksach Toryiamy. Naszym przewodnikiem po świecie Dragon Ball Dokkan Battle jest Trunks z przyszłości. W grze, przyjdzie nam odwiedzać najróżniejsze lokalizacje, które w wielu przypadkach, na pewno będziecie kojarzyć z anime. Naszym celem jest oczywiście zostanie najsilniejszym wojownikiem w kosmosie.

Zrzut ekranu 2016-02-08 o 08.38.44

Sama rozgrywka dzieli się właściwie na dwie części. Kiedy nie walczymy, przesuwamy naszą postać po czymś w rodzaju planszy. Znajdziemy na niej nie tylko przeciwników, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć. Na planszach porozstawiano także pieniądze oraz przedmioty, jakie mogą nam się przydać podczas rozgrywki. Na dole ekranu, pojawiają się trzy przyciski z różnymi cyframi. Jest to coś na kształt kostki, która wskaże nam, o ile pól mamy przesunąć naszego bohatera. Kiedy trafimy na wroga, rozpoczynamy walkę.

Na początku, wydawało mi się, że system walk opiera się na rozgrywce czerpiącej z gier typu match-3. Po jakimś czasie, doszedłem jednak do tego, że panuje to nieco większa „dowolność” zasad. Nawet jedna kulka, nie połączona z innymi obiektami tego samego koloru, może zadać cios przeciwnikowi. Oprócz „zwykłych” ciosów, które generujemy poprzez wskazywanie określonych, kolorowych kółek, znajdujących się na ekranie, cały czas ładujemy ataki specjalne. Towarzyszą im efektowne animacje, które na pewno spodobają się fanom Dragon Balla.

Dragon Ball Dokkan Battle to jedna z tych gier, gdzie właściwa rozgrywka, czyli walki, to tak na prawdę tylko dodatek do całej otoczki, którą tworzą animacje, wplatane historie oraz możliwość rozwijania naszych postaci i zdobywania nowych kart z ich wizerunkiem. Ten tytuł stworzono z myślą o fanach Smoczych Kul i nie sądzę, żeby tak prosta zabawa spodobała się komuś spoza tego kręgu.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry