Dragon Hills — Takie zręcznoścówki lubię!

4

Zrzut ekranu 2015-04-15 o 22.38.46

Pamiętacie grę Super Mega Worm? Dla mnie była to jedna z lepszych zręcznościówek w rozpikselowanym stylu retro, jaka kiedykolwiek powstała na urządzenia mobilne. Dziś  Dziś trafiłem na bardzo podobną produkcję, tyle, że pozbawioną ośmiobitowych akcentów. Za tytuł odpowiedzialne jest studio Rebel Twins, więc z góry mogłem założyć, że w Dragon Hills nie zabraknie poczucia humoru i wciągającej rozgrywki. Nie zawiodłem się…

Zrzut ekranu 2015-04-15 o 22.38.18

Grę otwiera krótka animacja, która w ciągu kilku chwil zachęciła mnie do dalszej eksploracji świata Dragon Hills. Przez gwar miasta przebija się krzyk księżniczki uwięzionej w wieży. Na ekranie pojawia się jeździec na koniu. Galopem podjeżdża pod wieżę, zsiada ze swojego rumaka i wchodzi do wieży. Księżniczka rumieni się w oczekiwaniu na swojego wybawcę. Chwilę później, rycerzy wychodzi z wieży ze skrzynią pełną skarbów i ucieka w kierunku prawej krawędzi ekranu. Lament księżniczki nasila się a na ekranie pojawia się plansza tytułowa. Ja już wiem, że humor towarzyszący Dragon Hills, na pewno mi się spodoba.

Miarka się przebrała. Królewna nie będzie dłużej ignorowana i okradana. Nasza bohaterka opuszcza wieżę. Nie jest to jednak zwykłe „wyjście” z pomocą bramy głównej. Królewna wylatuje z wieży na gigantycznym smoku. Od tej pory, naszym zadaniem jest eliminacja jak największej liczby biednych owieczek, budynków oraz rycerzy, którzy nieudolnie próbują podjąć walkę z naszym „pupilem”.

Zrzut ekranu 2015-04-15 o 22.38.25

Kiedy gracz przytrzymuje palec na ekranie, smok kieruje się w dół, przebijając jednocześnie powierzchnię gór. Nie możemy jednak w nieskończoność przebywać pod ziemią. Co jakiś czas, należy wyjść na powierzchnię, zaczerpnąć powietrza. Na naszej drodze, pojawią się jednak przeszkody, których nie da się przebić. Jeśli nie wycelujemy naszym smokiem w ziemię i trafimy w twarde skały lub czerowną lawę, gra kończy się i musimy zaczynać od początku.

Zrzut ekranu 2015-04-15 o 22.38.11

Co jakiś czas trafiamy również na pojedynek z bossem. Po jego pokonaniu, przechodzimy do kolejnego poziomu i każdy kolejny powrót do gry, będzie zaczynał się od miejsca, gdzie udało nam się pokonać przeciwnika o super mocach.

Nie jestem wielkim fanem prostych zręcznościówek w stylu „one click” ale ten tytuł naprawdę mnie wciągnął i urzekł swoją spójnością i humorem. Jeśli szukacie czegoś co wypełni wam czas w autobusach i poczekalniach, w tym tygodniu wybierzcie Dragon Hills.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry