Dziki Zachód i pojedynki rewolwerowców w DueLito

0

DueLito

Dziki Zachód od bardzo dawna towarzyszy nam w popkulturze. Seriale telewizyjne, filmy kinowe, gry. Choć w tym ostatnim medium kowboje nie pojawiają się zbyt często, a na pewno nie na ekranach naszych telefonów komórkowych. Odrobinę tego klimatu dostarczy nam gra o pojedynkach rewolwerowców. DueLito może nie jest grą z wielkim rozmachem, ale na kilkuminutowe granie wystarczy w sam raz pod warunkiem, że nie znudzimy się po kilku pierwszych minutach.

DueLito to dość prosta gra zręcznościowa wymagająca sporego refleksu. Pojedynki rewolwerowców to dość popularny w czasach Dzikiego Zachodu sposób na rozwiązywanie konfliktów. Tam liczyła się szybkość wyciągania rewolweru z kabury i pociągnięcie za spust. W DueLito liczy się szybkie wpisywanie kombinacji widocznych na ekranie klawiszy. Naszym zadaniem jest ich wklepanie szybciej niż przeciwnik — w przeciwnym razie przegrywamy i zaczynamy zabawę od nowa. Każde błędne wprowadzenie następnego znaku to karne sekundy, które zaważyć mogą na końcowym wyniku.

Pierwsze skojarzenia po uruchomieniu DueLito? The Binding Of Isaac — tytuł, który wywołał na rynku gier komputerowych i mobilnych niemałe zamieszenia, a gracze z całego świata oszaleli na jego punkcie. Tylko jak uciekinier z ołtarza ofiarnego ma się do wariacji na temat rewolwerowców? Ano tak, że twórca DueLito ewidentnie inspirował się grafiką i postaciami zaprezentowanymi w produkcji Edmunda McMillena. Podobieństwa widać na pierwszy rzut oka — jednak trzeba pamiętać, że obie te gry powstały w zupełnie innych studiach przez zupełnie innych ludzi. To może trochę irytować i wprowadzać zamieszanie — bo kto by nie chciał zagrać w nową grę twórców fantastycznego The Binding of Isaac.

DueLito

The Binding Of Issac na Dzikim Zachodznie? Nie tylko daleko idące inspiracje w DueLito

Wracając jednak do naszych rewolwerowców warto dodać, że w grze oprócz standardowych potyczek ze sztuczną inteligencją, przygotowano także zabawę dla dwóch osób na jednym urządzeniu. Gracze stają naprzeciw siebie i chwytają telefon po obu jego stronach. Kto pierwszy wstuka poprawną kombinację ten wygrywa. Zabawa trwa kilka sekund i niestety szybko może się znudzić — podobnie jak główny tryb, w którym jedynie znajdziemy możliwość mierzenia się z kolejnymi przeciwnikami.

W DueLito zagramy za darmo z reklamami. Ich wyłączenie to jednorazowy koszt około 9 zł na obu platformach. W grze znajdziemy także inne mikropłatności — jednak te są wyłącznie kosmetyką i nie wpływają w żadnym stopniu na przebieg rozgrywki. Dodatkowe kostiumy i postacie kosztują około 2 zł i oprócz wyglądu bohatera zmieniają lekko kolorystykę interfejsu gry. Odblokować można je także dzięki monetom zdobytym w potyczkach.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry