Dungeon, Inc. — Takie clickersy mogą pochłaniać mój czas!

0

Clickersy to jeden z tych gatunków gier, które w ciągu ostatnich lat, szturmem podbiły nasze smartfony. Pożerają nasz cenny czas i możemy w nie grać praktycznie bez końca rozwijając wirtualne domy, fabryki czy filmy. Dziś, znowu trafiłem na tytuł, który naprawdę wyróżnia się na tle konkurentów. Google Play i App Store są pełne clickersów jednak niewiele gier posiada to „coś”. W przypadku Dungeon Inc. cała zabawa została dopracowana do najmniejszego szczegółu, dlatego jeśli lubicie takie pożeracze czasu, koniecznie sprawdźcie ten tytuł!

W grze wita nas postać, która wygląda jak szef wszystkich szefów w krainie demonów zamieszkujących podziemne krainy. Patrzy na nas z góry, z za swojego biurka i informuje o tym, że właśnie zostaliśmy nowym managerem tytułowych lochów. Już od pierwszych minut da się wyczuć, że czarny humor to mocna strona Dungeon Inc. Po tym jak podpiszemy już polisę zabezpieczającą nas przed ewentulanymi pożarami, do gry wkracza Barbragh, sekretarka szefa, która oprowadza nas po świecie gry. Tu warto zaznaczyć, że tutorial jest wyjątkowo długi. To, co można było wyjaśnić na kilku prostych planszach, tłumaczone jest przez dobre 15 minut gry. Twórcy Dungeon Inc. chcieli budować napięcie jednak nie wiem, czy rozkładanie poradnika w czasie nie zniechęci niektórych graczy…

Ciekawym elementem gry są kontrole podatkowe. Co jakiś czas, z powierzchni schodzą do nas rycerze, którzy próbują pokrzyżować plany firmie budowanej w lochach. Gracz może zlikwidować ich już na najwyższym piętrze „biurowca”, jednak na wszelki wypadek, możemy również zatrudnić specjalnie przeszkolonych pracowników, którzy ochronią biura na niższych poziomach firmy. Wiąże się z tym cała drabinka awansów i poziomów postaci, które możemy nieustannie podwyższać. Warto pamietać o tym, że im bardziej rozbudowany „biurowiec” posiadamy, tym trudniej pokonać kontrolerów. Warto wieć zadbać o nieustanny rozwój naszych strażników.

Pamiętacie jak wcześniej wspominałem o ubezpieczeniu od pożarów? Jest to o tyle ważny element gry, że co jakiś czas szef wzywa nas na „dywanik” aby podpisać taki dokument na wyższą kwotę. Chwilę później całe nasze biuro zostaje spalone a my możemy od nowa budować firmę, mając w zanadrzu fundusze z odszkodowania. Mechanizm rozpoczynania zabawy od nowa jest powszechnie znany w clickersach. Trzeba przyznać, że autorzy Dungeon Inc. mieli naprawdę ciekawy pomysł na jego wykorzystanie…

Mimo że na co dzień staram się unikać gier przy których czuję marnowany czas, Dungeon Inc. najprawdopodobniej zostanie ze mną na dłużej. W tym przypadku pomysł, rysunki, poczucie humoru i fabuła gry tworzą jedną spójną całość, która cieszy oko i uprzyjemnia wolne chwile.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry