Dungeon of Gravestone — Przyjemna zręcznościówka w stylu Zeldy

0

zrzut-ekranu-2016-09-29-o-11-01-04

Uwielbiam gry z serii Zelda i za każdym razem, kiedy po kilku latach przerwy, wracam do któreś z kieszonkowych konsolek Nintendo, te tytuły zawsze mi towarzyszą. Sięgając po mobilną rozrywkę na Androida albo iOS, staram się wynajdywać tytuły, które choć trochę nawiązują do przygód Linka, choćby samą mechaniką poruszania się po planszy. Dungeon of Gravestone to taki uproszczony wariant tej właśnie rozgrywki. Nie ma tu może zbyt wielu wątków fabularno-przygodowych ale twórcom udało się stworzyć bardzo przyjemne połączenie zręcznościówki z drobnymi łamigłówkami.

Każda rozgrywka zaczyna się trochę jak w Diablo. Mamy miasteczko umarłych od którego zaczyna się nasza podróż po lochach. To tutaj spotkamy innych bohaterów, którzy przed każdą wyprawą, pomogą nam uzupełnić ekwipunek. Po wyjściu do lochów, gracz musi pilnować dwóch parametrów. Oprócz paska życia, który maleje po konfrontacjach z przeciwnikami, na ekranie pojawi się również pasek krwi. Ten powoli spada i nie możemy dopuścić do tego, aby osiągnął poziom zero. Jak temu zapobiec? Pokonani przeciwnicy często zostawiają po sobie przedmioty. Wśród nich nie zabraknie niebieskich i czerwonych buteleczek. Będziemy mogli je również kupić przed wyruszeniem w podróż.

zrzut-ekranu-2016-09-29-o-11-02-16

Zadaniem gracza jest eksploracja jak największej liczby lochów. Po drodze pokonamy setki przeciwników i nie raz będziemy musieli się głowić, jak zdobyć klucz lub co zrobić, żeby dana dźwignia nie wyłączyła nam portalu, pozwalającego przejść dalej. W grze liczy się przede wszystkim zręczność ale często będziemy musieli się zastanowić, jak dotrzeć do kolejnej części lochu, wykorzystując interaktywne elementy planszy.

Gra oferuje kilka różnych sposobów sterowania. Żaden z nich nie jest tak na prawdę idealny, ale do każdego można się przyzwyczaić. Pierwsze rozwiązanie to przesuwanie palcem w pozycji wertykalnej lub horyzontalnej. Pozwala to wykonać skok o jedno pole, jednak kiedy mamy długą drogę do przejścia, jest to dość niewygodne. Drugie rozwiązanie to wirtualny joystick, który pojawia się na ekranie po przytrzymaniu palca. Wychylamy go w odpowiednim kierunku a postać przemieszcza się dopóki nie wrócimy do pozycji wyjściowej. To sterowanie jest wyjątkowo dynamiczne, więc ciężko zapanować nad naszym bohaterem. Ostatni wariant to wirtualne przyciski: góra, dół, lewo, prawo. To rozwiązanie byłoby chyba najwygodniejsze, gdyby nie fakt, że strzałki umieszczono na środku ekranu. Znacznie lepiej odnalazłyby się w rogu…

zrzut-ekranu-2016-09-29-o-11-02-07

Ponieważ mamy tu do czynienia z trójwymiarową grafiką, nie zabrakło możliwości zmiany ujęcia kamery. Jeśli rzut izometryczny nie pozwala wam odnaleźć się na planszy, możemy ustawić widok z góry. W wielu przypadkach będzie to znacznie wygodniejsze i zaoszczędzi niepotrzebnego powtarzania poziomów. Dodatkowym atutem jest możliwość oddalenia widoku, dzięki czemu łatwiej połapać się, w której komnacie danego lochu, aktualnie się znajdujemy.

Tytuły takie jak Dungeon of Gravestone szybko nie znikają z mojego smartfona. Takie zręcznościówki lubię najbardziej, dlatego ilekroć znajduję podobne gry w Google Play albo App Store, z przyjemnością wam je polecam!

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry