Dustoff Heli Rescue 2 — Podróże śmigłowcem, od punktu A do punktu B…

0

zrzut-ekranu-2016-10-20-o-14-32-08

Kiedyś, bardziej ambitni twórcy gier mobilnych stawali na głowie żeby zaskoczyć graczy oryginalną grafiką. Niezależnie od tego czy były to trójwymiarowe bryły czy komiksowa oprawa 2D, poszczególne tytuły różniły się od siebie charakterystyczną „kreską”. A później nastała era Minecrafta… Wiem że trochę upraszczam ale tytuły w których wszystko składa się z kostek są ostatnio plagą zarówno w Google Play jak i App Store. Mimo że czuję już przesyt taką stylistyką, gra, którą za chwilę wam zaprezentuję, naprawdę mnie wciągnęła…

Sama mechanika gry nie jest szczególnie odkrywcza. Helikopter startuje z bazy, przewozi żołnierzy lub leci zlikwidować jakiś cel a następnie wraca. Tym co wyróżnia Dustoff Heli Rescue 2 jest natomiast sposób sterowania samym śmigłowcem: prosty ale bardzo przyjemny. Do tego, mimo moich obiekcji względem kanciastych obiektów zbudowanych z klocków,trójwymiarowa grafika prezentuje się tu całkiem nieźle. Krótko mówiąc: to kolejny, przyjemny pożeracz czasu.

zrzut-ekranu-2016-10-20-o-14-32-27

Aby wznieść się w powietrze, wciskamy jednocześnie lewą i prawą część ekranu. Przytrzymanie tylko jednej z nich sprawi, że śmigłowiec przemieści się w określonym kierunku. Jeśli po prostu chcemy przebyć dłuższy dystans, poruszanie się, nie powinno stanowić problemu. Komplikacje zaczynają się, kiedy chcemy precyzyjne wykonać lądowanie lub ostrzał bazy wroga. Wtedy, konieczną umiejętnością będzie balansowanie lewo-prawo. Gra wymaga sporych pokładów zręczności i odrobiny treningu. Po drodze zdobywamy nową broń a także trafiamy na zróżnicowane misje. Czasami naszym głównym zadaniem będzie transportowanie żołnieży i precyzyjne lądowania. Innym razem będzie trzeba wyeliminować jakiś cel, za pomocą broni, którą wcześniej zainstalowaliśmy na pokładzie śmigłowca.

zrzut-ekranu-2016-10-20-o-14-32-22

Jak pewnie się domyślacie, w Dustoff Heli Rescue 2 nie brakuje mikropłatności. Monety, które pojawiają się w grze, trzeba by zbierać naprawdę długo, żeby pozwolić sobie na wszystkie power-upy i ulepszenia. Tu z pomocą przychoszą pakiety wirtualnych pieniędzy, które możemy kupić za prawdziwą walutę. Najtańszy zestaw to koszt rzędu 1 euro. Niecierpliwi gracze będą również potrzebowali kanistrów z benzyną. Niestety, w grze funkcjonuje mechanizm „czekaj albo płać”. Kiedy skończy nam się paliwo, musimy odczekać kilkanaście minut, żeby móc wrócić do gry i znowu wziąć udział w misjach. Na szczęście, pojedynczy kanister  benzyną otrzymamy również za oglądanie reklam. Wydaje mi się, że to uczciwa wymiana…

zrzut-ekranu-2016-10-20-o-14-32-16

Jak przystało na zręcznościówkę tego typu, gracz odblokowuje tu kolejne poziomy, na których będzie oceniany gwiazdkami, w skali od 1 do 3. Na ten moment, możemy odblokować 30 różnych plansz. Jeśli lubicie zręcznościówki w stylu „przetrwaj przedostając się z punktu A do punktu B”, ten tytuł na pewno warto przetestować!

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry